Czterysta osób ewakuowano w niedzielę wieczorem z krytej pływalni Aquapark Reda. Według wstępnych ustaleń, doszło prawdopodobnie do błędu obsługi technicznej, na skutek którego wydzielił się chlor – podała w niedzielę wieczorem straż pożarna.
St. kpt. Andrzej Piechowski z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku poinformował, że w niedzielę przed godz. 19 straż pożarna w Wejherowie otrzymała zgłoszenie o wydzielaniu się substancji chemicznej w krytej pływalni Aquapark Reda przy ul. Morskiej.
Prawdopodobna przyczyna: błąd obsługi
Według wstępnych ustaleń, do zdarzenia doszło najprawdopodobniej w wyniku błędu obsługi technicznej.
„Technik nieświadomie dodał kwas siarkowy do zbiornika z podchlorynem sodu, wykorzystywanym do uzdatniania wody basenowej. W wyniku reakcji chemicznej doszło do wydzielania się chloru” – podał wieczorem st. kpt. Andrzej Piechowski.
W pierwszym komunikacie po ewakuacji z aquaparku straż pożarna informowała, że do wycieku podchlorynu sodu doszło w wyniku rozszczelnienia instalacji. Później, w kolejnym komunikacie, ratownicy podali informację, że prawdopodobnie doszło do błędu obsługi technicznej.
Ewakuacja gości i pracowników
Jak podała straż pożarna, z obiektu ewakuowano łącznie ponad 400 osób, w tym gości korzystających z aquaparku oraz pracowników. Zatruciu uległ technik obsługujący instalację do uzdatniania wody na basenie; został on przewieziony do szpitala.
Na miejscu pracuje jedenaście zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni. Łącznie w działania zaangażowanych jest ponad 30 ratowników.
Źródło: 