reklama

Gawkowski otwarcie: chodzi o „śluby jednopłciowe”. Zamiast konstytucji będzie rozporządzenie

Wicepremier Krzysztof Gawkowski zamierza w ciągu kilku miesięcy wprowadzić dokumenty umożliwiające uznawanie w Polsce związków jednopłciowych za małżeństwa. Polityk Lewicy powołuje się na wyrok TSUE w tej sprawie. Wcześniej premier Tusk zapewniał, że „nikt niczego w tej sprawie nam nie będzie narzucał”.

JJ

dodane 22.01.2026 13:59

Według wicepremiera, wprowadzenie zmian w dokumentach stanu cywilnego potrwa 8 miesięcy. Rozporządzenie ma „operować w kierunku przekształcenia kategorii mężczyzna i kobieta, w prawo, które będzie ich opisywało jako małżonków i osób” – tłumaczył w Sejmie Gawkowski, odpowiadając na pytania partyjnej koleżanki, Anny Marii Żukowskiej. Wicepremier odniósł się do listopadowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zgodnie z którym Polska powinna uznawać śluby jednopłciowe zawarte w innych krajach UE.

„To nie jest opinia, to nie jest rekomendacja, to jest obowiązujące prawo” – ocenił Gawkowski, choć wyrok dotyczy kwestii, które nie są objęte prawem traktatowym.

Projekt rozporządzenia zakłada wprowadzenie takich określeń jak „pierwszy małżonek” i „drugi małżonek” w miejsce dotychczasowych: „mężczyzna” i „kobieta”.

Zmienione mają być też rubryki dotyczące danych rodziców, inny będzie ponadto zapis dotyczących nazwisk małżonków w aktach i zaświadczeniach. W praktyce ma to umożliwić urzędowe uznawanie związków jednopłciowych zawartych za granicą za małżeństwa.  

Jednak będzie narzucał

Krótko po ogłoszeniu wyroku TSUE premier Donald Tusk zapewniał, że „nikt niczego w tej sprawie nam nie będzie narzucał”. Teraz jednak rząd mówi co innego.

Jak pogodzi to z art. 18 dającym ochronę małżeństwu określonemu jako „związek kobiety i mężczyzny”? Gawkowski zapowiada, że nie będzie zmiany w konstytucji, ani w kodeksie rodzinnym, a zmiana zostanie wprowadzona przez rozporządzenie. (PAP)

 

Źródło: Logo PAP

1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

reklama