„Kryptonim «Kołyska»”. Powieść o Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej – ambonie walki o poczęte życie

Jedną z bohaterek książki Karoliny Ulman-Kalinowskiej „Kryptonim «Kołyska»” jest Warszawska Pielgrzymka Piesza. Powieść ukazuje nieznane karty historii paulinów, działalność aparatu bezpieczeństwa i świadectwo ludzi, którzy bronili godności każdego ludzkiego życia. Premiera książki odbędzie się na pielgrzymkowym szlaku, w roku 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu.

Książka, jak twierdzi autorka, trochę z gatunku „powieści w drodze”, zabiera czytelników w drogę – na pielgrzymkowy szlak, nie tylko w przestrzeni, ale i czasie, również jej premiera i prezentacja, autorskie spotkania odbędą się na trasie do Częstochowy. Jedną z bohaterek jest właśnie - wierna, niezłomna, z bliznami, droga pokoleniom Polaków – Warszawska Pielgrzymka Piesza (WPP). To w niej od trzech wieków, ducha czerpali też ludzie, którzy noszą blizny jak Matka, do której idą… Jej fenomen polega na ciągłości, bo wychodziła ze stolicy nawet w czasie rozbiorów, wojen i komunizmu, a narodziła się z wdzięczności za ustanie zarazy w osiemnastowiecznej Warszawie. Jest dziedzictwem Zakonu Paulinów i dobrem narodowym wpisanym na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego. Jest znakiem pielgrzymiej wierności, nawet za cenę męczeńskiej krwi, o czym przypomina do dziś pomnik zamordowanych pątników w 1792 r. w Woli Mokrzeskiej.

Dlaczego „Kryptonim Kołyska”?

Pielgrzymka wychodzi spod paulińskiego kościoła św. Ducha w Warszawie, który od 2019r.  jest diecezjalnym Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia. To miejsce szczególnej modlitwy w intencji życia poczętego i przebłagania za grzechy przeciwko życiu. I życie, jego fundamentalna wartość, jego świętość z chrześcijańskiego punktu widzenia, jest kolejnym nurtem powieści. To wątek kluczowy nie tylko w książce, ale kluczowy dla duchowości WPP. Jest to opowieść jak zrodziło się Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego, którego geneza sięga Jasnogórskich Ślubów Narodu. To z jednej z rot ślubowania: „walczyć będziemy w obronie każdego dziecięcia i każdej kołyski równie mężnie, jak ojcowie nasi walczyli o byt i wolność Narodu, płacąc obficie krwią własną”, wywodzi się tytuł książki. Jest ona też ujętym w formie powieści zapisem prawdziwych działań aparatu bezpieki w czasach PRL względem Zakonu Paulinów i Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej. Przeplatają się prawdziwe losy historycznych, wielkich postaci Kościoła czasów PRL: kard. Stefana Wyszyńskiego, bp. Antoniego Baraniaka, ks. Jerzego Popiełuszki, a także bohaterskich zakonników: paulinów o. Krzysztofa Kotnisa, o. Piotra Markiewicza, o. Alojzego Wrzalika, z fikcyjną historią dramatycznego związku tajnej agentki SB i patriotycznego działacza opozycji – Hanki i Piotra. Agenci, tajni współpracownicy bezpieki kontra „aktywiści klerykalni” (jak nazywali ich komuniści), czyli świeccy „kontrwywiadowcy” paulińscy na pielgrzymce to też jedna z kart tamtej rzeczywistości.

Wątek Hanki i Piotra odsyła też do współczesnego Domu Pątnika przy Jasnej Górze, gdzie w czasach PRL funkcjonował Szpital Położniczy. Dziś w sali zabiegowej, gdzie przeprowadzane były aborcje, znajduje się kaplica, gdzie sprawowane są Msze św.

„Tematem przewodnim jest Ewangelia, Dobra Nowina. To jest książka, gdzie właśnie tą najbardziej istotną kwestią jest fakt pochylenia się Boga nad ludzką biedą, ludzką nędzą i wydobycia człowieka z najbardziej skomplikowanej sytuacji. I to jest to, co przyświecało tworzeniu tej książki” – mówi o. Krzysztof Wendlik, który był przeorem Klasztoru Paulinów w Warszawie i kierownikiem Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej.

Życie warte jest… życia

Jednym z głównych bohaterów jest paulin o. Krzysztof Kotnis, zakonnik, który za głoszenie, że każde dziecko poczęte pod sercem matki ma prawo do życia, a aborcja jest zabójstwem, z ambony trafił do więzienia. To właśnie Warszawska Pielgrzymka Piesza była dla niego obok ambony przestrzenią krzewienia prawdy o ludzkiej godności i nawoływaniem do ochrony życia poczętego. O. Kotnis w 1966 r. spędził za to pół roku w celi z kryminalistami.

O. Kotnis „siedział” ponad pół roku, od czerwca 1966 do stycznia 1967 r. Stało się tak z powodu kazania, które wygłosił 22 czerwca 1966 r. w parafii św. Stanisława na Żoliborzu na prośbę ówczesnego proboszcza. Przy kościele na Żoliborzu miał zatrzymać się Obraz Nawiedzenia, który peregrynował wówczas po Polsce. Jednak po drodze z Fromborka Służba Bezpieczeństwa zatrzymała samochód z obrazem. Prymas Wyszyński został na dwie godziny zatrzymany. A kościół na Żoliborzu, gdzie obraz miał się zatrzymać, został obstawiony przez milicję, tajnych funkcjonariuszy z SB i Ormowców. Oni też stali się szczególnymi słuchaczami kaznodziei. O. Kotnis mówił, że ustawa z 1956 r. „o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży” jest ustawą zbrodniczą. W niedługim czasie o. Kotnis został wezwany do stawienia się na przesłuchanie w charakterze świadka. Z pałacu Mostowskich przeniesiono go do aresztu śledczego na Rakowiecką, gdzie trafił do celi z więźniami z wyrokami kryminalnymi. Ci, kiedy się dowiedzieli, że „postawił się komunistom”, nabrali do niego zaufania. Spowiadał ich i rozgrzeszał.

Od wyjścia z więzienia o. Kotnis wspominał o aborcji w każdym kazaniu. Jego amboną stała się też Piesza Pielgrzymka Warszawska, z którą szedł 29 razy. Tu też głosił konferencje o konieczności ochrony życia tych, którzy bronić się nie mogą.  Władze cały czas się nim interesowały, nie dopuszczono, by został przeorem klasztoru w Warszawie, „deptano mu po piętach”. „Miał w sobie determinację, by się nie bać, by pełnić swoją misję wszędzie tam, gdzie wyznaczano mu zakonną placówkę. Dzisiaj nam takich apostołów bardzo potrzeba” – podkreśla paulin o. Kazimierz Maniecki, również warszawski pielgrzym, który pamięta o. Kotnisa.

„Kryptonim «Kołyska»” to siódma książka Karoliny Ulman-Kalinowskiej. Jest ona absolwentką Edytorstwa oraz Dziennikarstwa i Komunikacji Medialnej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Do tej pory ukazały się m.in. jej sfabularyzowane opowieści o życiu założyciela Zakonu Paulinów bł. Euzebiusza z Ostrzyhomia „Boży płomień” czy o św. Pawle z Teb duchowym ojcu paulinów „Pustynna Iskra”  W 2023 r. ukazała się też książka Karoliny Kalinowskiej i Janusza Rosikonia „Paulini. 550 lat na Skałce”.

Okładkę zaprojektowała s. Natanaela Błażejczyk CSSF, która jest również autorką plakatów Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej.

Źródło: KAI

 

« 1 »