Modlitwa bez gadania – trudna lekcja Wielkiego Postu

Modlitwa nie zaczyna się od mówienia, ale od słuchania. W wielkopostnym komentarzu do Ewangelii ks. Michał Kwitliński przestrzega przed „gadulstwem” na modlitwie, które – choć bywa niewinne – może zagłuszyć to, co najważniejsze: głos Boga i prawdziwą relację z Ojcem.

Autor wychodzi od prostego, życiowego doświadczenia: każdy zna kogoś, kto mówi dużo – czasem z sympatii, a czasem z przyzwyczajenia. Problem zaczyna się wtedy, gdy gadulstwo przenosi się na modlitwę. „Modlitwa jest rozmową z Bogiem”, a rozmowa bez słuchania przestaje być spotkaniem.

Ks. Kwitliński podkreśla, że modlitwa – nawet wtedy, gdy przynosimy Bogu swoje troski, prośby i radości – wymaga chwili ciszy i pytania: „Co Ty na to, Panie Boże?”. Dopiero w wyciszeniu serca możemy pozwolić, by to Bóg „kierował naszymi myślami i oświetlił je swoją łaską”.

Autor zwraca uwagę, że często nieświadomie traktujemy Boga jak potężnego urzędnika, u którego trzeba coś „załatwić” jak najszybciej. Tymczasem Jezus uczy nas modlitwy pełnej bliskości: „Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz”. Modlitwa nie jest pośpieszną petycją, lecz relacją dziecka z Ojcem. Bardziej przypomina wizytę u lekarza czy prawnika niż urzędową rozmowę – jeśli mówimy za dużo, nie zdążymy wysłuchać tego, co najważniejsze.

Kluczowym celem modlitwy jest zjednoczenie naszej woli z wolą Boga: „bądź wola Twoja”. Dlatego – jak przypomina autor, odwołując się do papieskiego Orędzia na Wielki Post – pierwszym znakiem prawdziwej relacji jest gotowość do słuchania:

„Gotowość do słuchania jest pierwszym znakiem, za pomocą którego objawia się pragnienie nawiązania relacji z drugą osobą”.

W drugiej części komentarza pojawia się ważne ostrzeżenie: w nadmiarze słów łatwo gubi się to, co istotne. Choć Bóg „wie, czego nam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosimy”, to my – zagadując modlitwę – sami się rozpraszamy i tracimy sens spotkania. Dlatego w każdej modlitwie trzeba wracać do tego, co najważniejsze: do Boga jako rozmówcy, a nie do własnych słów.

Wielki Post jawi się tu jako szczególny czas uczenia się ciszy, prostoty i skupienia – czasu, w którym mniej mówienia może oznaczać więcej Boga.

Dlaczego gadulstwo przeszkadza w rozmowie z Bogiem?

ks. Michał Kwitliński DODANE 23.02.2026 AKTUALIZACJA 23.02.2026

Dlaczego gadulstwo przeszkadza w rozmowie z Bogiem?

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama