Doświadczenie ciała jest doświadczeniem każdego człowieka, tymczasem teologia ciała wale nie jest w Polsce dobrze znana – uważa dr Stanisław Młynarski z Uniwersytetu Opolskiego. Na uczelni tej ruszają podyplomowe studia poświęcone nauczaniu polskiego papieża o płciowości.
Wydział Teologiczny Uniwersytetu Opolskiego uruchamia nowy kierunek studiów podyplomowych „Teologia Ciała”. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce, która ma ambicję nie tylko popularyzować nauczanie św. Jana Pawła II, ale także poddać je systematycznej refleksji akademickiej i praktycznemu zastosowaniu.
Program powstał – jak podkreślają organizatorzy – w odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie na rzetelną wiedzę o chrześcijańskim rozumieniu cielesności, płciowości i powołania do miłości. Chodzi o pogłębione odczytanie tzw. katechez środowych papieża Polaka, które przez wielu teologów uznawane są za jedną z najważniejszych odpowiedzi Kościoła na współczesne przemiany kulturowe.
Oderwana od życia?
Jednym z inicjatorów kierunku jest teolog dr Stanisław Młynarski. Jak zaznacza w rozmowie z KAI, impulsem do jego stworzenia była potrzeba wyjścia poza czysto teoretyczne ujęcia teologii ciała:
„Pomysł zrodził się z potrzeby stworzenia platformy, która umożliwia rzetelne i dogłębne poznawanie teologii ciała Jana Pawła II oraz nabywanie umiejętności stosowania jej w różnych wymiarach życia. Nie tylko małżeńskiego, ale osobistego, społecznego, politycznego, a nawet w bioetyce i ekologii. Czyli połączenie wiedzy z praktyką”.
Jak dodaje, jednym z wyzwań jest przełamanie stereotypu tej koncepcji jako zbyt idealistycznej i oderwanej od życia:
„Teologia ciała często jest krytykowana jako zbyt idealistyczna i niepraktyczna. Tymczasem zaprezentowanie jej w sposób akademicki pozwala ją naprawdę zrozumieć, ale też daje krytykom solidne pole do rzeczowej polemiki”.
Nie tylko seks
Twórcy studiów chcą również poszerzyć sposób myślenia o samym nauczaniu Jana Pawła II, które bywa redukowane do etyki seksualnej czy małżeńskiej.
„Uważamy, że nauczanie papieża nie odnosi się tylko – jak najczęściej jest kojarzone – do relacji mężczyzny i kobiety w małżeństwie, ale zawiera swoisty «kod źródłowy» prawidłowości relacji. To podstawa budowania ładu i harmonii w codziennym życiu”
– mówi dr Młynarski.
W jego ocenie teologia ciała niesie ze sobą „ogromny ładunek cywilizacyjny”, ponieważ dotyczy fundamentów życia wspólnotowego i budowania dobra wspólnego.
Oferta studiów skierowana jest do absolwentów studiów wyższych – nie tylko teologów. Organizatorzy zapraszają m. in. nauczycieli, katechetów, duszpasterzy, doradców rodzinnych, ale także dziennikarzy, działaczy społecznych, ekologów czy bioetyków. Podkreślają, że studia nie są adresowane wyłącznie do katolików: „Doświadczenie ciała jest doświadczeniem każdego człowieka” – zaznaczają wskazując, że refleksja nad cielesnością i relacyjnością ma charakter uniwersalny.
Nierzetelne opisy
Studia trwają dwa semestry i mają charakter hybrydowy – zajęcia będą odbywać się zarówno online, jak i stacjonarnie w Opolu. Program obejmuje m.in. biblijne podstawy antropologii, sakramentalność małżeństwa, etykę życia rodzinnego oraz analizę kluczowych tekstów Jana Pawła II, w tym dzieła „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich”.
„Jeden z modułów odnosi się do praktycznego wykorzystania nauczania papieża. Słuchaczem studiów może być każda osoba pragnąca poznać, co wnosi chrześcijaństwo w rozumienie człowieka i jego płciowości, a także jakie ma to znaczenie w budowaniu kultury opartej na godności”
– podkreśla dr Młynarski.
Nowy kierunek w Opolu wpisuje się w szerszą potrzebę pogłębionej i mniej uproszczonej debaty o nauczaniu Jana Pawła II. W Polsce teologia ciała – mimo globalnego znaczenia – wciąż pozostaje stosunkowo mało znana, a jej obecność w mediach bywa fragmentaryczna. Jak zauważa dr Młynarski, „teologia ciała nie jest dostatecznie znana w Polsce, a próby jej opisu i krytyki medialnej bywają niepełne i nierzetelne”.
Źródło: KAI
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.