Od 2023 r. do prokuratury wpłynęło 12 zgłoszeń dotyczących zgonów w Warszawskim Szpitalu Południowym – poinformował minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Wciąż się toczy się pięć, w tym jedna dotycząca SOR. Oznacza to, że nie toczy się przynajmniej jedna ze spraw, o których mówił dr Emil Jędrzejewski.
Minister sprawiedliwości odniósł się podczas konferencji prasowej do informacji ujawnionych przez dr Jędrzejewskiego. Chirurg, który był w przeszłości ordynatorem w Szpitalu Południowym, stwierdził, że w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym doszło do kilku zgonów spowodowanych wadliwym wykonaniem procedur medycznych. Lekarz winił za to Dawida Kacprzyka, do niedawna radnego Koalicji Obywatelskiej i szefa partyjnej organizacji młodzieżowej Nowa Generacja. Kacprzyk, robiąc dopiero specjalizację, został koordynatorem SOR w Południowym i zarobił tam w ciągu roku 1,6 mln zł.
Jednej brakuje
Waldemar Żurek powiedział, że od 2023 r. prokuratura dostała 12 zgłoszeń dotyczących zgonów w Szpitalu Południowym.
„W trzech sprawach była odmowa wszczęcia postępowania, cztery sprawy zostały umorzone, pięć spraw jest na biegu, więc można powiedzieć, że prokuratura w tych sprawach normalnie prowadzi postępowania”
– przekazał.
Podkreślił, że w sprawach związanych ze szpitalnym oddziałem ratunkowym było pięć, które dotyczyły narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo, utraty życia lub zdrowia. Dodał, że w trzech przypadkach miała miejsce odmowa wszczęcia sprawy, czwartą umorzono, a piąta nadal się toczy.
Oznacza to, że nie jest obecnie prowadzona przynajmniej jedna sprawa, o której mówił dr Jędrzejewski, a których szczegóły podała później Telewizja Republika. Z doniesień tych wynikało, że na SOR w Szpitalu Południowym zmarł człowiek, któremu bez przeprowadzenia wywiadu wykonano intubację. Drugi z pacjentów miał być przez kilka godzin pozostawiony bez opieki, po czym w toalecie znaleziono jego ciało.
Emil Jędrzejewski składa zeznania
„Będziemy sprawdzać wszystko. Także te sprawy, które były umorzone. Ja nadzoruję bezpośrednio te sprawy, ale jest też nadzór prokuratora okręgowego w Warszawie” – zaznaczył szef MS.
Przekazał również, że do dr. Jędrzejewskiego w lipcu 2025 r. zostało wysłane przez szpital pismo dotyczące nieprawidłowości. Miał w nim wskazać okoliczności, sytuacje i osoby po to, żeby można przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, które mogło się wtedy zakończyć np. doniesieniem do prokuratury.
„Z tego, co wiem, nie było odpowiedzi na to pismo, ale dzisiaj prokuratura będzie zapewne badać to, przesłuchując pana doktora” – podkreślił Żurek.
Dr Jędrzejewski miał zostać w środę o godzinie 12:00 przesłuchany w prokuraturze.
Z doniesień medialnych wynika, że Jędrzejewski już w lipcu 2025 r. informował prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego o nieprawidłowościach na SOR. Dwa miesiące później został jednak zwolniony z pracy w Szpitalu Południowym. (PAP)
Źródło: 