Atak na kobietę we Wrocławiu. Jest wniosek o areszt dla 18-letniego Ukraińca

„Jeszcze drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż” – relacjonował świadek zdarzenia. 18-latek ranił 30-letnią kobietę nożem w sposób, który zagrażał jej życiu. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Prokuratura złożyła wniosek o areszt.

O wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu wobec podejrzanego poinformował PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Jakub Dłubacz.

Wcześniej prok. Dłubacz przekazał dziennikarzom, że 18-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa poprzez atak nożem i zadania kilku ran kłutych w okolice szyi i klatki piersiowej.

„Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień” – powiedział prokurator. Ofiara i domniemany sprawca nie znali się.

Myśleliśmy, że się szarpią

Zdarzenie miało miejsce 1 sierpnia przy ul. Gagarina we Wrocławiu ok. godz. 21:00. Świadek, do którego dotarli dziennikarze Radia Wrocław relacjonował, że usłyszał z klatki schodowej wołanie o pomoc i razem z żoną wybiegł z mieszkania, by sprawdzić, co się dzieje. 

„Żona pierwsze co zobaczyła (spojrzała) na wizjer. No i okazało się, że jakaś szarpanina jest, prawda? No i otworzyła te drzwi, bo myśleliśmy, że się faktycznie tylko szarpią. No, ale po otwarciu drzwi... ja już zacząłem biec. To (...) było dźganie. Co zrobiliśmy, to pierwszą pomoc tej dziewczynie. Widziałem rany klatki i szyi” – powiedział mężczyzna Radiu Wrocław.

Z relacji świadka wynika, że kobieta była przytomna, gdy udzielano jej pomocy. „Już z nią rozmawiałem co i jak, czy go zna (....) to mówiła, że zapytał ją w autobusie o drogę. Na kamerach widzieliśmy, że ona weszła pierwsza (do bloku – red.), on za nią. Jeszcze drzwi się nie zamknęły i już wyciągał nóż” – opowiadał świadek.

W poniedziałek poszkodowana opuściła szpital. 18-latkowi grozi dożywocie.

Stanowczo potępiamy

Do sprawy odniosły się w niedzielę służby konsularne Ukrainy we Wrocławiu. W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę po południu na stronie tej placówki podkreślono, że Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu „z przykrością przyjął informację o incydencie, do którego doszło we Wrocławiu, w wyniku którego obywatelka Rzeczypospolitej Polskiej doznała ciężkich obrażeń ciała, a obywatel Ukrainy został zatrzymany przez organy ścigania pod zarzutem udziału w popełnieniu tego przestępstwa”.

„Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej” – napisano w oświadczeniu. (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..