Rekolekcje kapłańskie w Tyńcu na kanwie życia „największego polskiego mistyka” – ruszyły zapisy

Jak zachować równowagę między modlitwą, pracą i odpoczynkiem? Jak odnajdywać obecność Boga w trudnej rzeczywistości? Na te pytania będą odpowiadać uczestnicy rekolekcji kapłańskich, które w dniach 9–12 listopada 2026 r. w Tyńcu poprowadzi ks. Jerzy Jastrzębski. Spotkanie będzie inspirowane życiem i duchowością o. Piotra Rostworowskiego OSB/EC.

Tematem spotkania będą słowa: „Pomiędzy słuchaniem Boga a byciem frontem do rzeczywistości”. Rekolekcje będą inspirowane życiem i duchowością o. Piotra Rostworowskiego OSB/EC – benedyktyna, kameduły i jednego z najważniejszych polskich kierowników duchowych XX wieku, którego św. Jan Paweł II nazwał „największym polskim mistykiem”.

Piotr Rostworowski OSB/EC – benedyktyn, przeor odnowionego w 1939 roku klasztoru w Tyńcu. Więzień za czasów PRL-u. Kameduła – przeor eremów w Polsce, Włoszech i Kolumbii. W ostatnim okresie życia rekluz oddany całkowitej samotności przed Bogiem. Zmarł w 1999 roku i został pochowany w eremie kamedulskim we Frascati koło Rzymu.

Jak podkreśla ks. Jerzy Jastrzębski, o. Rostworowski potrafił zachować pax benedictina – pokój i harmonię między modlitwą, pracą i odpoczynkiem. „To nie jest kwestia technik psychologicznych czy sprytu, ale owoc życia Słowem Bożym, sakramentami, wsłuchiwania się w siebie i uważnego patrzenia na rzeczywistość” – mówi kapłan.

Jedną z najważniejszych myśli o. Piotra było wezwanie, aby człowiek wierzący stawał „frontem do rzeczywistości”. Nie oznacza to biernego poddania się światu, ale odkrywanie, że właśnie w konkretnych wydarzeniach życia – także trudnych i bolesnych – Bóg wychodzi człowiekowi naprzeciw.

„Z rzeczywistością nikt jeszcze nie wygrał. Człowieka szukającego Boga należy ustawić frontem do rzeczywistości” – przypomina ks. Jastrzębski, przywołując myśl o. Rostworowskiego.

Jego zdaniem ta postawa jest szczególnie ważna dla kapłanów, którzy każdego dnia spotykają się z ludzkim cierpieniem, pytaniami i kryzysami.

„Kierownik duchowy powinien pomagać swoim penitentom stawać się ludźmi pogodnymi i uczyć ich cieszyć się tą formą spotkania z Bogiem, jaka jest im dana w życiu. Nawet w nieuleczalnej chorobie człowiek może być twórczy i zwycięski, jeśli odnajdzie w niej swoje osobiste spotkanie z Bogiem” – pisał o. Piotr Rostworowski.

Zdaniem ks. Jastrzębskiego, o. Rostworowski uczył twórczego podejścia do rzeczywistości takiej, jaka ona jest. „Gdy przybył do Tyńca tuż przed wybuchem II wojny światowej, a później przeżywał lata wojny i okres powojenny, znalazł się w niezwykle trudnych okolicznościach. Mógłby zamknąć się wyłącznie w rytmie życia klasztornego, jednak wybrał zaangażowanie i służbę ludziom” – tłumaczy.

Do o. Piotra przyjeżdżały liczne osoby szukające kierownictwa duchowego. Jako przeor klasztoru w Tyńcu pełnił także funkcję wizytatora klasztorów benedyktyńskich. Głosił konferencje, rekolekcje i dni skupienia, był spowiednikiem wielu osób świeckich oraz sióstr zakonnych.

„Jego życie pokazuje, że chrześcijanin nie jest powołany do ucieczki od rzeczywistości, ale do odkrywania w niej obecności Boga. To właśnie przyjęcie życia takim, jakie jest, i współpraca z Bożą łaską może prowadzić do prawdziwej przemiany i pokoju serca” – mówi ks. Jastrzębski. 

Podczas rekolekcji uczestnicy będą także odkrywać, czego o. Piotr może nauczyć współczesnych kapłanów: ufności wobec Boga działającego w Kościele, odwagi w podejmowaniu posługi oraz pogodnego spojrzenia na własne życie i powołanie.

O. Piotr Rostworowski przypominał również, że Kościół, mimo ludzkich słabości i kryzysów, nie opiera się wyłącznie na ludzkiej doskonałości.

„Nacisk z zewnątrz, słabość, błąd i grzech wewnątrz – wszystkie warunki były, aby Kościół się rozpadł. A jednak nie tylko jego nauka, ale i organizacja kościelna nie załamuje się ani przez złych papieży, biskupów czy księży, ani przez błędy i niedołęstwa, które towarzyszą Kościołowi przez wszystkie wieki jego historii. Jakaż instytucja ludzka wytrzymałaby to wszystko?” – pisał.

Dodawał, że Kościół nie został ustanowiony po to, by był jedynie piękną i idealną wspólnotą, ale aby prowadził ludzi do zbawienia. „Bierze na własny rachunek grzesznika, jest jakby wielką lecznicą. Nie pytajcie, gdzie Kościół ma świętych – oddał ich Bogu, a przyjął chorych. Jest w nim godność Chrystusa, więc nic nie umniejsza jego wartości. Uzdrawiająca łaska jest w świętych sakramentach” – podkreślał o. Rostworowski.

„Ojciec Piotr uczy nas takiego pogodnego kapłaństwa i pogodnej starości. Widzimy w nim wielki dystans, pogodę ducha i wiarę w to, że Bóg zawsze jest obecny i współdziała z człowiekiem” – podkreśla ks. Jerzy Jastrzębski.

Rekolekcje skierowane są do kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Rozpoczęcie nastąpi 9 listopada o godz. 17.00, zakończenie 12 listopada o godz. 13.30. Zapisy >>

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »