W niedzielę wieczorem do Budapesztu samolotem specjalnym udali się medycy z Zespołu Pomocy Humanitarno-Medycznej wraz z przedstawicielami MSZ i MZ. Dokonają oceny stanu zdrowia poszkodowanych w wypadku polskiego autokaru, zwłaszcza pod kątem możliwości transportu – przekazała wiceszefowa MZ Katarzyna Kacperczyk.
W nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na wschodzie Węgier, w okolicy miejscowości Mezokeresztes, doszło do wypadku autokaru z polskimi turystami; zginęło 12 osób, dziesięć jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa w szpitalach na Węgrzech. Pozostałe 37 osób odniosło lekkie obrażenia. Pasażerowie byli głównie z Podkarpacia. Wracali do kraju z pielgrzymki z Bośni i Hercegowiny.
O wysłaniu specjalnego samolotu w celu pomocy poszkodowanym w wypadku polskiego autobusu na Węgrzech zdecydował w niedzielę premier Donald Tusk. Na pokładzie rządowego Boeinga, który w niedzielę wieczorem odleciał z warszawskiego lotniska wojskowego, znaleźli się m.in. medycy z ZPHM, a także wiceszefowa MZ i wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski wraz z dyplomatami, którzy wesprą prace na miejscu.
Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech.
— Pani Prezes 👠 (@PaniNaSzpilkach) August 16, 2026
Zginęło 12 osób, a 7 poszkodowanych znajduje się w stanie ciężkim.🥲
Rodzinom i bliskim ofiar składam wyrazy najgłębszego współczucia.
Cześć Ich pamięci. 🇵🇱🕯️#WypadekAutokaru #Węgry #Tragedia #Polacy #Kondolencje #CześćPamięci pic.twitter.com/3G0Cot3iAz
„Celem naszego wyjazdu jest dokonanie oceny sytuacji, przede wszystkim stanu zdrowia pacjentów, szczególnie pod kątem możliwości przetransportowania poszkodowanych w tym wypadku do kraju. Leci z nami do Budapesztu dzisiaj sześciu medyków - anestezjolog, chirurg, ortopeda oraz trzech ratowników medycznych” – powiedziała na briefingu przed wylotem Kacperczyk.
Jak zaznaczyła możliwość transportu będzie zależała od stanu zdrowia poszkodowanych. „Mamy cały przygotowany system zabezpieczenia ewentualnych powrotów” – zapewniła Kacperczyk. Dodała, że „w dniu jutrzejszym będziemy wiedzieć, jaki będzie ewentualny harmonogram transportu” poszkodowanych.
Zapewniła, że wszyscy polscy obywatele, którzy ucierpieli w wypadku już otrzymali pomoc ze strony służb węgierskich, a następnie otrzymają pomoc państwa polskiego – na miejscu oraz w zakresie transportu do kraju. Jak tłumaczyła, na miejscu medycy ocenią możliwość transportu rannych do kraju. Wskazała też, że do ich transportu – poza rządowym Boeingiem – gotowa jest m.in. wojskowa CASA, stacjonująca w Krakowie, dwa specjalistyczne samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także - w razie potrzeby transportu kołowego przez Słowację – karetki pogotowia.
🇵🇱 Tragiczna noc na węgierskiej autostradzie M3 - do wypadku doszło dosłownie w naszym sąsiedztwie, na odcinku między Mezőkeresztes a Mezőnagymihály. Polski autokar wracający z pielgrzymki z Medjugorje nagle zjechał do rowu w środku nocy, na całkowicie prostym odcinku drogi.
— Zoltán (@csorike1520) August 16, 2026
Na… pic.twitter.com/b3hiq5d5vv
Dodała, że przygotowane zostały miejsca w Polsce, które będą przyjmować poszkodowanych w wypadku. „Będziemy się starać w pierwszej kolejności lokować pacjentów jak najbliżej miejsca zamieszkania, czyli w woj. podkarpackim, w Rzeszowie. Ale po ocenie przez naszych medyków stanu zdrowia i możliwości transportu również mamy do dyspozycji ośrodki wysokospecjalistyczne, jeśli zajdzie taka potrzeba, to jest szpital MSWiA w Warszawie i Szpital Wojskowy Instytut Medyczny na Szaserów również w Warszawie. Mamy też do dyspozycji szpitale kliniczne uniwersyteckie” – powiedziała wiceszefowa MZ.
Wiceminister spraw zagranicznych Wojciech Zajączkowski przekazał, że poza sześcioma medykami, którzy udają się do Budapesztu, w zespole wsparcia będzie znajdować się również grupa konsulów. Chodzi o trzy osoby, które mają na miejscu wesprzeć polską ambasadę RP w zorganizowaniu transportu poszkodowanych z czterech miast, w których obecnie się znajdują, do Budapesztu, a następnie do Warszawy.
Obecnie ranni znajdują się w szpitalach w czterech większych miastach wschodnich Węgier - Miszkolcu, Debreczynie, Nyiregyhaza oraz Egerze. „Placówka w Budapeszcie znajduje się od samego rana w trybie kryzysowym. Informacje rodziny mogą uzyskać na infolinii, która jest zapewniona przez ambasadę” – przypomniał wiceszef MSZ.
Dopytywany, co stanie się z ciałami 12 osób, które zginęły w wypadku, odparł, że istnieją odpowiednie procedury konsularne, które zostaną uruchomione. Jak dodał, wedle obecnego stanu wiedzy, nie udało się jeszcze zidentyfikować wszystkich ofiar. Wiceszef MSZ przekazał, że obecnie cały czas jest też mowa o 10 osobach pozostających w ciężkim stanie.
Zajączkowski przekazał również, że obaj kierowcy obecnie w autobusie zostali przesłuchanie przez węgierską policję. „Jeden został zwolniony, drugi został zatrzymany” – powiedział; dodał jednak, że nie ma na razie mowy o żadnych zarzutach dla kierowcy. „Natomiast policja węgierska doszła do wniosku, że okoliczności uzasadniają zatrzymanie jednej osoby w areszcie” – zaznaczył.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo ws. wypadku.
Według wstępnych informacji kierowca zasnął podczas jazdy. Osoba kierująca autokarem została zatrzymana.
Źródło: 