reklama

„Szatańska rewolucja” to nie przypadek. Ideologia niszczy prawdę, rodzinę i człowieka – mówi autor

Książka „Szatańska rewolucja” Tomasza Sztrekera to wstrząsająca diagnoza współczesnego świata, pokazująca, jak pod hasłami wolności, wyboru i postępu podważane są fundamenty prawdy, moralności i rodziny. „Nie mamy do czynienia z przypadkiem, lecz z przemyślanym procesem, który nosi znamiona duchowej wojny o człowieka i jego tożsamość” – mówi Opoce autor.

Agata Ślusarczyk

dodane 23.01.2026 14:30

„To nie jest zwykła książka. To raport z miejsca zbrodni – dokument z sekcji zwłok naszej cywilizacji, w której serce, czyli rodzina, zostało wystawione na stół operacyjny i konsekwentnie rozrywane. Nie mamy do czynienia z przypadkowym procesem, lecz z przemyślaną egzekucją. Zbrodnia ta nie posługuje się dziś nożem, lecz ideologią” – pisze na wstępie „Szatańskiej rewolucji” Tomasz Sztreker, założyciel kawiarni Agere Contra.

Autor przeprowadził eksperyment: poprosił sztuczną inteligencję, by przedstawiła szatański plan zniszczenia ludzkości. „Plan jest usystematyzowany i wpisuje się w działanie szatana według teologii katolickiej: zniszczenia obrazu Boga w człowieku, rozbicia rodziny, zniszczenia prawdy, duchowości, męskości, kobiecości, wspólnoty, nadziej i zamiany wolności w niewolę” – mówi Opoce Tomasz Sztreker. 

I dodaje, że plan destrukcji nie jest jedynie teoretyczną spekulacją. „Szatańska rewolucja dzieje się na naszych oczach – także w Polsce. Jej przejawy widać na przykład we wprowadzaniu do szkół edukacji zdrowotnej, której celem jest seksualizacja młodego pokolenia i redukcja człowieka do popędów. To także próba wprowadzenia rozwodów pozasądowych, umożliwiających szybkie rozwiązanie małżeństwa oraz wszelkie próby wyrugowania naszej chrześcijańskiej i narodowej tożsamości” – mówi w rozmowie z Opoką Tomasz Sztreker.  

„W Polsce praktycznie wszystkie elementy »szatańskiej rewolucji« są wprowadzane, ale jesteśmy krajem, który stawia duży opór. Trochę można to przyrównać do bastionu-twierdzy, którym my jako Polacy wciąż jesteśmy” – wyjaśnia.

Autor zwraca uwagę, że kluczowym hasłem, które zło próbuje narzucić człowiekowi, jest zasada: „Czyń, co chcesz” – prowadząca do zatarcia granic między dobrem a złem. „To »przykazanie« przenika współczesne decyzje polityczne i prawne – także na poziomie instytucji międzynarodowych. Odrzucenie prawdy obiektywnej na rzecz subiektywnych narracji prowadzi do kryzysu fundamentów moralnych, w którym obiektywne dobro przestaje być wartością, a zło nazywane jest „prawem”, „wyborem”, „wolnością” – zaznacza.

Tomasz Sztreker podkreśla, że „głównym celem »szatańskiej rewolucji« jest zniszczenie rodziny, będącej podstawową komórką przekazującą świadomość, miłość i bezpieczeństwo. W książce podkreśla, że zbiorowy kult indywidualizmu i konsumpcji rozbija rodzinę, pozbawiając cywilizację jej korzeni. Relatywizuje się małżeństwo, promuje rozwody, ośmiesza role matki i ojca, a rodzicielstwo przedstawia jako ciężar. W efekcie więzi są niszczone w imię „samorealizacji”, a dzieci coraz częściej traktowane nie jako dar, lecz problem lub produkt.

„Kultura promuje strefy »wolne od dzieci«. Celem jest wdrukowanie w świadomość, że rodzicielstwo to nie powołanie, lecz uciążliwy i ograniczający styl życia, od którego nowocześni ludzie powinni stronić. W tej logice dzieci, zamiast być owocem miłości, stają się produktem (surogacja), prawem, które należy zrealizować, a w ostateczności – balastem, którego można się pozbyć przez aborcję” – pisze Sztreker.

Autor wymienia także współczesne przejawy „szatańskiej rewolucji”, której efektem jest m.in. jawne czczenie zła. „Przejawia się w masowych imprezach kulturalnych i sportowych, co widzieliśmy podczas otwarcia Olimpiady w Paryżu, satanistyczne show na Eurowizji, czy performance na otwarcie tunelu w Szwajcarii, który przypominał rytuał satanistyczny” – wymienia. 

Książka ukazuje historyczne źródła tzw. szatańskiej rewolucji, wskazując m.in. na rozprzestrzenianie się nominalizmu Williama Ockhama, który doprowadził do oderwania świata od obiektywnej prawdy. Autor analizuje również działania Marcina Lutra, prowadzące do wprowadzenia skrajnego subiektywizmu, a także idee rewolucji francuskiej. Kolejnymi etapami tego procesu są darwinizm społeczny, redukujący człowieka do „myślącej małpy” i odbierający mu sens istnienia, oraz Freuda, dla którego Bóg jest projekcją dziecięcego pragnienia ojca-opiekuna, a religia jest „nerwicą natręctw ludzkości”, iluzją, z której trzeba się wyleczyć, aby osiągnąć dojrzałość.

Autor zwraca również uwagę na radykalne nurty feministyczne (m.in. Judith Butler), które podważają znaczenie macierzyństwa i promują rywalizację między płciami zamiast uznania komplementarności natury kobiety i mężczyzny.

Sztreker wyjaśnia, że książka „Szatańska rewolucja” powstała jako podsumowanie działalności założonej przez autora chrześcijańskiej kawiarni „Agere Contra” – inicjatywy promującej i broniącej cywilizacji łacińskiej, w tym Katolickiej Nauki Społecznej. 

„Skierowana jest do ludzi będących na granicy wiary, którzy czują, że wartości takie jak prawda, moralność, rodzina są dla nich ważne, ale są wciągani przez świat. Celem jest uświadomienie im, co się dzieje, by mogli świadomie wybrać powrót do wartości” – mówi.

W planach są dwa kolejne tomy: tom 2 ukaże konkretne narzędzia destrukcji, takie jak „Tolerancja represywna” Herberta Marcusego, która odbija się w ustawie o mowie nienawiści, czyli nietolerancji wobec osób, które przeciwstawiają się progresywnemu myśleniu (m.in. mniejszościom seksulanym, rozwodom, aborcji itd.), czy ideologia New Age Ericha Fromma, a także koncepcje dekonstrukcji (Derrida); Tom 3 przedstawi realizację tych niszczycielskich idei w dokumentach WHO, ONZ, Unii Europejskiej oraz ich wpływ na współczesne społeczeństwo poprzez działalność postaci takich jak Yuval Noah Harari i Forum Ekonomiczne w Davos.

„Chciałbym wstrząsnąć czytelnikiem i pokazać mu, że żyjemy w pewnych kajdanach. Książka „Szatańska rewolucja” jest wezwaniem do przebudzenia i świadomej walki o powrót do wartości opartych na prawdzie, miłości i rodzinie, przeciwstawiając się hedonizmowi i zakłamanemu światu, który jest nam narzucany. I to od nas zależy, czy te kajdany zerwiemy, czy w nich pozostaniemy. Agere Contra! Działajmy wbrew złu” – podsumowuje w rozmowie z Opoką Tomasz Sztreker. 

Książka „Szatańska rewolucja” wpisuje się w szerszy kontekst działania Tomasza Sztrekera. „To wszystko zaowocowało takim systemowym stworzeniem projektu, który jest obroną cywilizacji łacińskiej. Powołaliśmy Instytut Obrony Cywilizacji Łacińskiej, który ma w sobie 12 departamentów, których najważniejszym celem jest stworzenie modelu, systemu, który będzie oparty o katolicką naukę społeczną w taki sposób, który pozwoli na jego zaimplementowanie w życie i funkcjonowanie naszego społeczeństwa. My żyjemy w systemie, który jest sprzeczny z naszą naturą, bo system, w jakim żyjemy w Polsce to jest trochę ładnie ubrany rodzaj marksizmu, komunizmu, szczególnie tego społeczno-kulturowego” – podsumowuje.

1 / 1

reklama