„Z Milejczyc ma wychodzić »iskra«, która będzie rozpalać ludzkie serca Bożą miłością” – mówi Opoce ks. Jarosław Rosłon, proboszcz kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika, który 12 czerwca zostanie ustanowiony sanktuarium Najświętszego Serca Jezusa Dobrego Pasterza – ze szczególnym ukierunkowaniem na kapłanów i osoby konsekrowane.
W uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, 12 czerwca podczas Mszy św. o godz. 19 biskup diecezji drohiczyńskiej, ks. Piotr Sawczuk ogłosi kościół św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Milejczycach sanktuarium Najświętszego Serca Jezusa Dobrego Pasterza.
Iskra z Milejczyc
Ks. Jarosław Rosłon, proboszcz kościoła w Milejczycach w rozmowie z Opoką podkreśla, że misja powstającego sanktuarium wciąż się odsłania, ale jej zasadniczy kierunek został już wskazany przez powołaną przez bp. Piotra Sawczuka komisję do zbadania historii i rozwoju kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa w kościele na Podlasiu.
„To sanktuarium ma szczególne ukierunkowanie na kapłanów. Będą tu przyjeżdżać, by przylgnąć do Bożego Serca, umocnić wiarę i nieść ją dalej” – podkreśla ks. Rosłon. Jak dodaje, już dziś przybywają tu księża, klerycy i osoby konsekrowane, szukając duchowego wsparcia.
Jednocześnie sanktuarium pozostaje otwarte dla wszystkich. „Każdy może tu doświadczyć działania Boga. Z tego miejsca ma wychodzić „iskra”, która będzie rozpalać ludzkie serca miłością” – mówi proboszcz. Taką „iskrą” ma być także peregrynacja kopii łaskami słynącego obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa po parafiach diecezji drohiczyńskiej. „Ludzie będą mogli przez kilka dni żyć blisko Serca Jezusa i budować z Nim relację” – mówi proboszcz.
Eucharystia Sercem Jezusa
Jak zaznacza ks. Rosłon, centrum duchowości nowego sanktuarium jest Eucharystia, ale także Godzina Święta i nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca. W każdą niedzielę o godz. 15 sprawowana jest także Msza św. w intencji pielgrzymów.
„Sercem Jezusa jest Eucharystia. To ona wskazuje kierunek – adoracja, Komunia Święta. To jest zadanie szczególnie dla kapłanów, by uczyć ludzi czci do Najświętszego Sakramentu i prowadzić ich do żywej relacji z Chrystusem” – mówi Opoce. „W przyszłości planujemy także uroczysty akt intronizacji Najświętszego Serca Jezusa” – wyjaśnia.
Kapłan zwraca uwagę, że rozwijający się w parafii na Podlasiu kult Najświętszego Serca Pana Jezusa jest także odpowiedzią na współczesny „głód miłości”, który widzi wśród ludzi. „Każdy pragnie miłości, ale często nie potrafimy jej dawać. Ranimy się nawzajem. Potrzebujemy Serca Jezusa, żeby nauczyć się prawdziwej, bezinteresownej miłości w naszych rodzinach, w społeczeństwie” – mówi.
Cudowna ikona
W parafii na Podlasiu znajduje się łaskami słynący obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa w wizerunku Dobrego Pasterza. Renowacja obrazu, którą przeprowadzono w 2019 roku ujawniła wcześniejszy wiek obrazu, niż początkowo sądzono. „Ikona została namalowana po koniec XVII wieku, co wedle wielu specjalistów, czyni ją najstarszym znanym wizerunkiem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce, a być może nawet i na świecie” – mówi proboszcz. I dodaje: „Zapisy odnalezione kronikach diecezji drohiczyńskiej wskazują, że obraz od połowy XVIII w. cieszył się wielką czcią i był uznawany za słynący łaskami”.
Łaski z Bożego Serca
Kult w Milejczycach odrodził się po renowacji obrazu. W ubiegłym roku kościół w Milejczycach nawiedziło 50 tys. pielgrzymów. Proboszcz miejsca zaświadcza o wielu łaskach, które zaczęli otrzymywać modlący się przed ikoną – najpierw parafianie, potem księża i pielgrzymi. „Ludzie przyjeżdżają tu z przekonania, zostają wiele godzin i wyjeżdżają z nadzieją, pokojem serca, uzdrowieniem fizycznym – mamy wiele uzdrowień z nowotworów – czy duchowym. To jest największy znak, że to miejsce naprawdę żyje Bożą łaską” – mówi proboszcz.
„Do tego miejsca przybywa coraz więcej osób, które dziękują za otrzymane łaski – mamy też świadectwa poczęć dzieci, wyjścia z uzależnień czy rozwiązania trudnych spraw rodzinnych i sądowych” – mówi proboszcz, podkreślając, że sanktuarium to „przestrzeń działania żywego Boga”.
Ks. Rosłon podsumowuje, że to właśnie doświadczenie żywego Boga sprawia, iż ludzie tu wracają – bo za każdym razem otrzymują inne, nowe łaski.
„To miejsce, w którym Serce Jezusa realnie dotyka ludzkich serc” – podsumowuje ks. Rosłon.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.