W środę 1 kwietnia litr benzyny 95 kosztuje 6,21 zł. Za litr benzyny 98 zapłacimy 6,81 zł, a za olej napędowy 7,66 zł. We wtorek było nieco taniej. Od 31 marca ceny są regulowane, ale wpływ na nie ma wysokość cen hurtowych, a te podwyższył Orlen.
Benzyna 95 zdrożała w środę o 5 groszy w porównaniu z wtorkiem, podobnie jak benzyna 98. Ilej napędowy jest droższy o 6 groszy.
We wtorek 31 marca wszedł w życie rządowy pakiet przepisów „Ceny Paliw Niżej”. Zgodnie z nowymi zasadami, Ministerstwo Energii codziennie ustala maksymalną cenę paliwa, jaką może podyktować stacja benzynowa. Jeśli sprzedawca przekroczy limit, może zapłacić nawet 1 mln zł.
Cena jest wyliczana według określonego algorytmu. Składać się on m.in. ze średniej arytmetycznej cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku.
Krótka ulga?
Orlen podał, że podniósł we wtorek hurtowe ceny paliw, w tym oleju napędowego Ekodiesel o 35 zł na metr sześc., a benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 26 zł na metr sześc. Koncern tłumaczy, że ceny hurtowe paliw skorelowane są m.in. z notowaniami tych produktów na rynkach europejskich.
Innym składnikiem algorytmu jest akcyza i VAT. Obie daniny zostały obniżone, ale w przypadku akcyzy obniżka obowiązuje do 15 kwietnia, a VAT – do 30 kwietnia. Obniżka akcyzy może zostać przedłużona do 30 czerwca.
Ceny ciągle są niższe o ok. 1 zł za są niż przed rządową obniżką, ale o ponad złotówkę wyższe niż przed wybuchem wojny USA i Izraela z Iranem.
Źródła: money.pl, businessinsider.com, Opoka
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.