„Wykopujcie polski brud”. 89 lat temu rozpoczęła się największa sowiecka zbrodnia na Polakach

W ciągu niecałych 16 miesięcy aresztowano 140 tys. Polaków mieszkających w Związku Sowieckim. 111 091 osób skazano na karę śmierci. Mija 89 lat od rozpoczęcia „Operacji polskiej” NKWD. „Bardzo dobrze! Wykopujcie dalej i usuwajcie ten polski brud” – napisał Stalin na marginesie raportu Jeżowa po pierwszych trzech tygodniach represji.

„Operacja polska” NKWD przeprowadzona w okresie Wielkiego Terroru w Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich jest jedną z największych zbrodni historii XX-wiecznej Europy. Polacy ginęli z powodu przynależności narodowej, a także z powodu swojej wiary.

11 sierpnia 1937 roku, z inspiracji i za wiedzą Józefa Stalina, ludowy komisarz spraw wewnętrznych Nikołaj Jeżow wydał rozkaz nr 00485  dotyczący rozpoczęcia masowej eksterminacji Polaków zamieszkujących obszar Związku Sowieckiego. Represje trwały do listopada 1938 r.

Aktywny działacz katolicki

Po Traktacie Ryskim kończącym wojnę polsko-bolszewicką w Związku Sowieckim pozostało ok. 1 mln Polaków. Początkowo komunistyczne władze próbowały ich zjednać, tworząc dla nich specjalne okręgi – tzw. Marchlewszczyznę na Ukrainie i Dzierżyńszczyznę na Białorusi. Polacy opierali się jednak kolektywizacji ziemi rolnej, byli przywiązani do swojej wiary i wciąż czuli się Polakami. W związku z tym w 1935 r. rozwiązano „Marchlewszczyznę”, a trzy lata później „Dzierżyńszczyznę”, zaś Polaków zaczęto masowo deportować, m.in. do Kazachstanu i północnej Karelii. Dwie największe deportacje do Kazachstanu z 1936 r. objęły około 100 tys. Polaków.

„Bardzo dobrze”

W 1937 r. zaczęły się zaś masowe mordy. Wyroki wydawali enkawudziści. Rodzaj przewinienia określano krótko: „polski kontrrewolucjonista”, „wróg Związku Sowieckiego”, „polski kułak”, „piłsudczyk”, „aktywny działacz katolicki” czy „członek polskiej kontrrewolucyjnej organizacji POW”. Procedury nie przedłużano fabrykowaniem dowodów.

„Bardzo dobrze! Wykopujcie dalej i usuwajcie ten polski brud” – napisał Stalin na marginesie raportu Jeżowa. Szef NKWD podawał, że po niecałych trzech tygodniach aresztowano już ponad 23 tys. Polaków.

Ogółem pod zarzutem przynależności do Polskiej Organizacji Wojskowej (zlikwidowanej w 1921 r.) prowadzącej rzekomo działalność szpiegowsko-wywrotową na rzecz Polski represjonowano nie mniej niż 139 835 osób, z czego zamordowano – najczęściej strzałem w tył głowy – nie mniej niż 111 091.

Zdecydowaną większość ofiar „operacji polskiej” NKWD stanowili Polacy, ale wśród represjonowanych znaleźli się też Rosjanie, Ukraińcy, Białorusini, Żydzi i przedstawiciele innych grup narodowych i etnicznych zamieszkujących ZSRS. Większość egzekucji przeprowadzano przez strzał w tył głowy. Ciała wrzucano do dołów ciała w lasach, m.in. w Bykowni i Kuropatach, ale ich bezimienne mogiły znajdują się także w innych miejscach dawnego ZSRS.

Żony i dzieci też

Cztery dni po wydaniu pierwszego rozkazu, Jeżow wydał dyspozycję, określającą postępowanie wobec rodzin (głównie kobiet, a także dzieci) aresztowanych. W rozkazie 00486 zalecił, aby „skazywać je na 5-8 lat pod zarzutem wiedzy o działalności kontrrewolucyjnej bliskich”, bez względu na stan zdrowia.

Dzieci (także niemowlęta) kierowano do państwowych placówek, które miały wychować je na komunistów. Rodzeństwa rozdzielano. Kobiety i dzieci od 15. roku życia wysyłano do łagrów i kolonii pracy jako „niebezpiecznych społecznie i zdolnych do antysowieckiej działalności”.

„Operacje narodowościowe” w Związku Sowieckim uderzyły m.in. żyjących tam Niemców, Łotyszy, Estończyków, Greków, Koreańczyków, Finów i Chińczyków. Zbrodnia na Polakach miała największą skalę.

Źródła: operacja-polska.pl, niezalezna.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »