„O ile o Powstaniu Styczniowym wiemy dużo, o tyle mniej wspomina się czas, który uformował, przygotował Polaków, obudził do styczniowej insurekcji. A było tych wydarzeń bardzo dużo i wszystkie nazwać możemy religijno-patriotycznymi” – mówi Opoce Piotr Grzybowski, dziennikarz i prezes Towarzystwa Ochrony Pamięci Powstańców Styczniowych 1863, pomysłodawcą i współorganizatorem Pielgrzymki Bohaterów – pamięć i modlitwa.
Opoka: Pielgrzymka Bohaterów – co to za inicjatywa?
Piotr Grzybowski: W tym roku przypada 165 rocznica pielgrzymki na Święty Krzyż, która miała miejsce w Święto Podwyższenia Krzyża Świętego, 14 września 1861 roku. Było to wydarzenie w dwójnasób znaczące. Po pierwsze, jego skala była ogromna, ponieważ pielgrzymowało ponad 30 tysięcy osób. Po drugie, stało się momentem przełomowym, jeśli chodzi o formowanie Polaków do nadchodzącego Powstania. Postanowiliśmy je przywołać w pamięci zbiorowej, a zarazem przypomnieć, jak wiele zawdzięczamy kościołowi, księżom, zakonnikom, bez których nasze wytrwanie w ucisku zaborców nie było by możliwe.
Data 14 września 1861 r. większości Polaków zapewne nic nie powie.
To prawda, nie była to wiedza powszechna nawet dla środowisk i organizacji zajmujących się historią. O ile o Powstaniu Styczniowym wiemy dużo, o tyle mniej wspomina się czas, który uformował, przygotował Polaków, obudził do styczniowej insurekcji. A było tych wydarzeń bardzo dużo i wszystkie nazwać możemy religijno-patriotycznymi.
Sprzyjała temu sytuacja międzynarodowa?
Była zaczynem do wszystkiego, co później. W roku 1856 Rosja zostaje pokonana w Wojnie Krymskiej przez koalicję Turcji, Francji i Wielkiej Brytanii. Porządek ustanowiony po Kongresie Wiedeńskim zaczyna się chwiać. Gospodarka Rosji jest na krawędzi załamania. Wśród Polaków odżywa nadzieja, że osłabienie największego ciemiężyciela oraz zmieniający się układ sił w Europie dadzą szansę na odzyskanie zabranych praw, a być może i Ojczyzny. Objęcie tronu przez Aleksandra II, którego postrzegano jako światłego reformatora wzmocniło te nadzieje, niestety płonne. W społeczeństwie dojrzewało jednak przekonanie, pojawiła się iskra, że nadszedł czas, by upomnieć się o sprawę polską.
Piotr Grzybowski jest jednym z inicjatorów Pielgrzymki Bohaterów na Święty Krzyż
Towarzystwo Ochrony Pamięci Powstańców Styczniowych 1863
Zaczęło się w Warszawie w czerwcu 1860 r. od pogrzebu.
Tak, od szczególnego pogrzebu szczególnej osoby, jaką była Katarzyna Sowińska, wdowa po generale Józefie Sowińskim. Generałowa Sowińska nie tylko była uwielbiana przez ludzi za wielkie oddanie sprawom najbiedniejszych, potrzebujących, ale była przykładem oddania sprawom narodowym. Była wzorem wytrwałości i bezkompromisowości. Jej pogrzeb przerodził się w olbrzymią manifestację patriotyczną. Potem były kolejne: u oo. Karmelitów na Lesznie w rocznicę wybuchu Powstania Listopadowego, kilka miesięcy później rocznicę bitwy pod Grochowem.
Prawdziwy przełom nastąpił 27 lutego 1861 r., gdy wojsko rosyjskie otworzyło ogień do demonstrantów na Krakowskim Przedmieściu, zabijając pięciu uczestników manifestacji. Ich pogrzeb zgromadził około 150 tys. osób i stał się potężnym świadectwem jedności narodu. Jeszcze tragiczniejszy przebieg miały wydarzenia z 8 kwietnia 1861 r. na placu Zamkowym. Salwy rosyjskiego wojska pochłonęły ponad sto ofiar śmiertelnych, a kilkuset manifestantów zostało rannych. Nareszcie we wrześniu miała miejsce wspomniana już manifestacja na Świętym Krzyżu.
Wydarzenie to pokazało w sposób szczególny, że idea odrodzenia narodowego wyszła daleko poza stolicę i zjednoczyła wszystkie stany. I to stało się zapalnikiem do przygotowań do powstania.
Upamiętnienie wydarzenia z 1861 r. jest tylko jednym z powodów tegorocznych obchodów.
Oczywiście chcemy pamiętać o historii, ale równolegle zainicjować tradycję na przyszłość, aby środowiska podjęły inicjatywę corocznych zgromadzeń we wspomnianej dacie rekonstruktorów, potomków powstańców, fundacji i stowarzyszeń działających na rzecz upamiętniania Powstania Styczniowego. Zależy nam bardzo, aby zachęcić jak najliczniejsze grono osób do uczestnictwa, tym bardziej, że wielu z nas w rodzinach kultywuje pamięć o swoich przodkach, więc będzie to też głębsza i osobista refleksja. To jest pielgrzymka z intencją modlitwy za poległych i zmarłych Powstańców Styczniowych oraz modlitwy za Ojczyznę.
Czy możemy zdradzić jaki przebieg będzie miała uroczystość?
Spotkamy się na Świętym Krzyżu w niedzielę 13 września. Od rana do Sanktuarium przybywać będą rekonstruktorzy w strojach i mundurach historycznych, ze sztandarami, symbolami powstańczymi. Swój udział potwierdziło również Towarzystwo Ziemiańskie, skupiające wśród swoich członków bardzo licznych potomków rodzin biorących udział w samym powstaniu, jak również istotnie wspierających jego uczestników w swoich dworach i majątkach. Od godziny 11:30 zaplanowana jest cześć artystyczna. Przypomnimy w niej historię wydarzenia sprzed 165 lat, a zrobią to znani aktorzy, którzy przyjęli nasze zaproszenie. Kulminacją będzie Msza Św. koncelebrowana w intencji poległych i zmarłych Powstańców Styczniowych.
Jednym z zaplanowanych elementów uroczystości jest ofiarowanie do klasztoru na Św. Krzyżu portretu wskazanego przez środowisko rekonstruktorów bohatera-powstańca. Portret ten ma być zaczątkiem „Świętokrzyskiego Panteonu Bohaterów Powstania Styczniowego”. Po Mszy św. i apelu pamięci odbędzie się złożenie do przygotowanej urny ziemi z mogił i pól bitew powstańczych.
Po uroczystościach spotkania, rozmowy, dyskusje.
Czy każdy może w tej pielgrzymce wziąć udział?
Absolutnie każdy, któremu jest bliska pamięć Powstania Styczniowego i chce modlić się w intencji Powstańców i naszej Ojczyzny.
Opoka jest patronem wydarzenia. Więcej informacji można znaleźć na stronie na www.powstaniestyczniowe1863.pl.
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.