Kard. Parolin w Sudanie Płd.: we wtorek uprezydenta, w środę wśród u uchodźców

Trwa wizyta watykańskiego Sekretarza Stanu w Sudanie Południowym. W środę udał się do obozu uchodźców w Bentiu na północy kraju

Dzień wcześniej spotkał się z prezydentem i wiceprezydentem, którzy wspomnieli kilkudniową wizytę południowosudańskich polityków w Watykanie i niewysłuchany gest Papieża, który na kolanach prosił ich o pokój. Po powrocie z Rzymu zaprzestaliśmy walki, powiedziałem „nie” dla nowych wojen – oświadczył podczas spotkania z kard. Parolinem prezydent Salva Kiir.

W tych dniach w Sudanie Płd. miał być sam Papież wraz ze zwierzchnikiem anglikanów i szkockich prezbiterianów, aby tym ekumenicznym świadectwem wspierać kruchy proces pokojowy. Ze względów zdrowotnych Franciszek musiał przełożyć swą wizytę, zamiast niego pojechał kardynał Sekretarz Stanu. Południowosudańscy politycy wciąż mają nadzieję, że papieska wizyta dojdzie do skutku. Wiceprezydent Riek Machar powiedział kard. Parolinowi, że przygotowania do papieskiej podróży stymulowały Sudańczyków do przemian. Chcieliśmy mu pokazać konkretne rezultaty – przyznał Machar, wyrażając nadzieję, że przyjazd Franciszka mógłby stanowić pozytywny impuls dla zainicjowanych już procesów.

Prezydent Kiir zapewnił kard. Parolina, że nie pozwoli, aby doszło do wybuchu nowej wojny. Jego zdaniem ta antywojenna postawa jest owocem pamiętnej wizyty południowosudańskich polityków w Watykanie. Od tego czasu ludzie być może nie widzieli przemian, ale nie słyszeli też zgiełku broni – dodał prezydent. Gość z Watykanu zapewnił, że Papież docenia poczynione już kroki, zwrócił też jednak uwagę na to, co pozostaje do zrobienia, aby w Sudanie Płd. mógł zapanować trwały pokój i pojednanie.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama