Papież przestrzega przed „kulturą weterynaryjną”: uważajcie na to!

Włochy się wyludniają. To poważny problem. Średnia wieku wynosi dziś 46 lat. Nie rodzą się dzieci. Rodziny wola mieć pieska lub kotka. To kultura weterynaryjna. Uważajcie na to! Czy takie jest wasze dziedzictwo? – pytał Papież mieszkańców centralnych Włoch, które przed 7 laty ucierpiały na skutek trzęsienia ziemi.

Przypomniał, że kataklizm ten siał śmierć i zniszczenia, pozostawił po sobie wiele ran w ludziach i rodzinach. Zrujnowane zostały ośrodki produkcyjne, domy i zabytki, rzucając na kolana gospodarkę tych regionów. Franciszek zauważył, że trzęsienie ziemi jest doświadczeniem niszczycielskim, zarówno pod względem fizycznym, jak i duchowym, ponieważ sprawia, że to wszystko, na co pracowały całe pokolenia, w krótkim czasie ulega zawaleniu, a człowiek odczuwa swą kruchość i bezsilność.

„Takie jest doświadczenie każdego z was – mówił Papież. – (…) współczuję wam zmęczenia i zmartwień. Pozostaję blisko tych, którzy cierpią z powodu utraty bliskich i środków do życia. Droga do odbudowy po trzęsieniu ziemi jest długa i z pewnością niełatwa, ale bardzo doceniam, że duch, z jakim stawiacie jej czoła, jest dobry, że jesteście zdeterminowani i macie jasną wizję. Życzę wam dobrej drogi, niech Matka Boża wam towarzyszy”.

Papież zachęcał zebranych do uczynienia z wciąż trwającego procesu odtwarzania swoich miejscowości szansy na wypracowanie takich modeli zabudowy, które są przyjazne zarówno dla człowieka, jak i środowiska. W ten sposób będzie można przeciwdziałać zjawisku wyludnienia i kryzysowi demograficznemu.

Franciszek zauważył, że regiony, które na przełomie 2016 i 2017 r. zostały dotknięte przez trzęsienie ziemi należą do najpiękniejszych we Włoszech i na świecie. Słyną z uroku ich krajobrazów oraz obecności zabytkowych wiosek i miasteczek położonych jak małe klejnoty wzdłuż zboczy gór. To model harmonii między dziełem Boga a dziełem człowieka.

„Budowanie z troską o środowisko, ochrona jego piękna i promowanie kultury wspólnego życia i szacunku dla tego, co nas otacza, pomaga żyć powołaniem do bycia stróżami dzieła Bożego, a taka jest nasza misja” – dodał Franciszek.

 

« 1 »

reklama

reklama

reklama