33 państwa odnotowały najgorętszy lipiec w historii. Upały dotknęły 900 mln ludzi na świecie

W 2026 roku 33 państwa odnotowały najgorętszy lipiec w historii swoich pomiarów – poinformowała agencja AFP. Kilka regionów świata, w tym Europa, Ameryka Łacińska oraz Sahel, zamieszkanych łącznie przez około 900 mln ludzi, doświadczyło w tym miesiącu rekordowych temperatur.

Jak podała AFP, opierając się danych europejskiego programu Copernicus, prawie 120 mln Europejczyków mieszka w miejscach, w których lipiec 2026 roku był najgorętszym lipcem w historii pomiarów, głównie w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii.

We Francji rekordowa temperatura była o 3,8 stopni Celsjusza wyższa od średniej dla okresu 1991-2020, która już przewyższała poziomy notowane przed epoką przemysłową (1850-1900). Francja i Hiszpania odnotowały również rekordowe poziomy suszy, które przyczyniły się do niszczycielskich pożarów lasów. Pod koniec lipca megapożar strawił prawie 42 tys. hektarów i doprowadził do ewakuacji ponad 220 tys. osób w regionie Żyrondy w południowo-zachodniej Francji.

Hiszpańska agencja meteorologiczna Aemet poinformowała w poniedziałek, że tegoroczny lipiec był najcieplejszym i najsuchszym miesiącem w historii hiszpańskich pomiarów prowadzonych od 1961 r. Średnia temperatura wyniosła 25,7 stopni Celsjusza, czyli 2,6 stopni Celsjusza powyżej normy - podała Aemet w komunikacie prasowym. Największy pożar w najnowszej historii Hiszpanii strawił prawie 44 tys. hektarów w prowincji Avila, niedaleko Madrytu.

W czwartek Słowacki Instytut Hydrologiczno-Meteorologiczny (SHMU) poinformował o nowym rekordzie temperatury na Słowacji. W miejscowości Dolne Plachtince na południu kraju termometry wskazały 42,2 stopnia Celsjusza. Tego samego dnia na Węgrzech odnotowano 41,6 stopnia.

W Wielkiej Brytanii najwyższą temperaturę w tym roku – 38 stopni Celsjusza – odnotowano 28 czerwca w Lingwood w hrabstwie Norfolk. We Francji tegoroczny rekord wyniósł 42 stopnie w miejscowości Saintes na zachodzie kraju. Z kolei w Hiszpanii, w miejscowości La Pobla Llarga w prowincji Walencja, na początku lipca temperatura sięgnęła 45,5 stopnia Celsjusza – była to najwyższa wartość odnotowana w tym kraju w tym roku.

Spośród szacowanych przez AFP 900 mln ludzi dotkniętych rekordowymi temperaturami prawie 400 mln mieszka w Afryce, głównie w regionie Sahelu. W tym regionie dziesięć państw pobiło rekordy ciepła w lipcu – od Mauretanii, Nigru i Burkina Faso na zachodzie po Sudan, Kenię i Etiopię na wschodzie.

W Ameryce Środkowej i północnej części Ameryki Południowej wyjątkowo wysokie temperatury są dodatkowo wzmacniane przez naturalne zjawisko klimatyczne El Nino, które rozpoczęło się w czerwcu br. i osiągnie szczyt pod koniec roku.

Od Meksyku po północną Brazylię około 110 mln ludzi doświadczyło najgorętszego lipca w historii pomiarów. Salwador, Nikaragua i Honduras, położone w tzw. „suchym korytarzu”, pobiły swoje miesięczne rekordy temperatur w czerwcu i lipcu, zwiększając obawy o pogorszenie sytuacji żywnościowej i ryzyko głodu.

Światowy Program Żywnościowy Narodów Zjednoczonych (WFP) oszacował w środę, że Ameryka Środkowa będzie regionem najbardziej dotkniętym pogarszającym się poziomem bezpieczeństwa żywnościowego. Wliczając Karaiby, WFP przewiduje, że do końca 2027 roku problem braku bezpieczeństwa żywnościowego dotknie dodatkowo 16 mln ludzi.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..