Ciało Ratka Mladicia, skazanego na dożywocie za ludobójstwo w Srebrenicy i inne zbrodnie wojenne, przywieziono w czwartek rządowym samolotem do Belgradu. Trumna została powitana z najwyższymi honorami wojskowymi, a część mieszkańców stolicy Serbii wywiesiła transparenty, nazywając byłego dowódcę bośniackich Serbów „bohaterem”.
Mladić zmarł w zeszłym tygodniu w Hadze, odbywając karę dożywotniego więzienia – podała telewizja publiczna RTS.
Na pokładzie samolotu znajdowali się syn Mladicia, Darko, wnuczka Anastasija, serbski minister sprawiedliwości Nenad Vujić oraz dwóch towarzyszy broni byłego dowódcy wojskowego bośniackich Serbów. Trumna z ciałem Mladicia była przykryta dwiema flagami – Serbii oraz Republiki Serbskiej, czyli jednej z części autonomicznych Bośni i Hercegowiny.
Ciało Mladicia powitano z najwyższymi honorami wojskowymi. Budynek lotniska był wypełniony funkcjonariuszami służb bezpieczeństwa, zespołami medycznymi oraz przedstawicielami mediów.
Nabożeństwo żałobne zaplanowano na sobotę, a pogrzeb ma się odbyć w poniedziałek – podał dziennik „Politika”. Wcześniej minister Vujić zapowiedział, że Mladić zostanie pochowany z najwyższymi honorami państwowymi.
Ciało zbrodniarza zostało także powitane przez część mieszkańców serbskiej stolicy. Na wiaduktach nad drogą prowadzącą z lotniska do centrum Belgradu wywieszono transparenty z napisami: „Wieczna chwała, generale”, „Witamy, generale”, „Bohaterowie nigdy nie umierają”, „Generale, dziękujemy” oraz „Ratko Mladić – serbski bohater”.
Mladić zmarł 27 sierpnia w Hadze w wieku 84 lat. Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii skazał go w 2017 r. na dożywocie, a w 2021 r. wyrok został utrzymany w postępowaniu apelacyjnym. Uznano go za winnego zbrodni ludobójstwa popełnionej latem 1995 r. w Srebrenicy w Bośni i Hercegowinie na ok. 8 tys. bośniackich muzułmanów, a także prześladowań i przymusowych wysiedleń na terenie całej BiH, terroryzowania ludności cywilnej podczas oblężenia Sarajewa oraz przetrzymywania sił pokojowych ONZ jako zakładników w 1995 roku.
Mladić od lat chorował, a w ostatnich tygodniach rodzina oraz władze Serbii i Republiki Serbskiej starały się o przeniesienie go do Belgradu. Wnioski o to były konsekwentnie odrzucane.
Komisarz ds. rozszerzenia UE Marta Kos zaznaczyła w poniedziałek, że gloryfikowanie zbrodniarzy wojennych jest sprzeczne z podstawowymi wartościami europejskimi i nie może mieć miejsca w Unii Europejskiej, ani w krajach aspirujących do członkostwa w niej.
Źródło: 