Po raz pierwszy w dziejach współczynnik spadł do poziomu 1,9 – wynika z badania demograficznego SRS. To mniej niż potrzeba do prostej zastępowalności pokoleń W Delhi jest niższy niż większości państw zachodnich. W Indiach przez wiele lat prowadzono politykę antyludnościową.
Od 2023 r. Indie są najludniejszym krajem świata. Zamieszkane przez 1,45 mld osób państwo wyprzedziło Chiny. Jak jednak wskazuje najnowsze badanie, współczynnik spadł do rekordowo niskiego poziomu.
Najbardziej drastyczne zmiany demograficzne dotyczą stolicy kraju, Delhi, gdzie poziom urodzeń wyniósł 1,2 i jest niższy niż w większości państw zachodnich. Poza stolicą najniższa dzietność występuje w lepiej rozwiniętych stanach południowych Tamilnadu i Kerala, a najwyższa – w najbiedniejszych regionach Bihar (2,9) i Uttar Pradeś (2,6).
Wskaźnik prostej zastępowalności pokoleń wynosi 2,1, zatem w skali kraju Indie go nie osiągają.
Celowe działanie
Demografia jest na minusie w ponad połowie indyjskich stanów. W 1950 r. wskaźnik wynosił 5,7 urodzeń na kobietę. Jednak co najmniej od lat 70. zeszłego wieku realizowane są programy antyludnościowe. Obecnie w Indiach oficjalnie wykonuje się 700 tys. aborcji rocznie. Proaborcyjne organizacje twierdzą, że może to być nawet ponad 15 mln co roku. Do tego dochodzi kilka milionów sterylizacji rocznie, przy czym okaleczane są głównie kobiety, często nie mając wyboru.
Stany z południa osiągnęły niskie wskaźniki już dawno temu: Kerala w 1988 r., a Tamil Nadu w 1993 r., a kilka innych regionów w połowie lat 2000.
Jeszcze w 2021 r. Indie zapowiadały autorytarną politykę dwojga dzieci. Zgodnie z ówczesnymi deklaracjami, rodziny wielodzietne miały stracić pomoc socjalną i prawa wyborcze w głosowaniu samorządowym, nie mogłyby też podjąć pracy dla lokalnego samorządu. Za to para mająca dwójkę dzieci i zgadzająca się na sterylizację miała dostawać ulgi podatkowe i różne dotacje.
Efektem spadku liczby ludności jest ryzyko zapaści systemu emerytalnego i odczuwalny w kraju brak rąk do pracy.
Źródła: IDK, Opoka
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.