Nowy pastorał papieski ukazuje Chrystusa już nie przybitego gwoździami męki, lecz z ciałem uwielbionym, w akcie wstępowania do Ojca. Znamienne, że Leon XIV posłużył się nim po raz pierwszy 6 stycznia 2026 roku, w uroczystość Objawienia Pańskiego, podczas zamknięcia Drzwi Świętych Bazyliki św. Piotra i zakończenia Jubileuszu 2025 roku.
Pastorał Leona XIV, stylistycznie nawiązuje do pastorału, który dla papieża Pawła VI wykonał rzeźbiarz Lello Scorzelli. Tamten pastorał przedstawiał Chrystusa Ukrzyżowanego. Nowy pastorał papieski Leona XIV ukazuje natomiast Chrystusa już nie przybitego gwoździami męki, lecz z ciałem uwielbionym, w akcie wstępowania do Ojca. „Jak w ukazaniach Zmartwychwstałego, przedstawia On swoim uczniom rany krzyża jako jaśniejące znaki zwycięstwa, które – nie usuwając ludzkiego cierpienia – przemieniają je w brzask życia Bożego” – wyjaśnia Biuro Papieskich Celebracji Liturgicznych, które informuje o szczegółach związanych z nowym pastorałem.
Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały to fundament wiary
Jak podkreśla Biuro, znamienne jest, że Papież Leon XIV po raz pierwszy użył tego nowego pastorału z okazji zamknięcia Drzwi Świętych na zakończenie „Jubileuszu nadziei”, jakby chciał symbolicznie powiedzieć, że nie ma innego fundamentu jak tylko Chrystus ukrzyżowany i zmartwychwstały, który w swoim wniebowstąpieniu po prawicy Ojca, odziany w uwielbioną ludzką naturę, doprowadził do wypełnienia tajemnicę Wcielenia - informuje Vatican News.
„Trzymając ten znak w dłoniach, Papież symbolicznie przypomniał, że już teraz człowieczeństwo w Chrystusie zasiada po prawicy Ojca, w relacji miłości Trójcy Świętej, oraz że mroki świata nie są w stanie zwyciężyć światła triumfu życia nad śmiercią. Jeśli zaś połączy się to symboliczne przesłanie z mottem wybranym przez papieża Leona i wyrytym na pastorale: ‘In illo uno unum’ (W Tym Jedynym stanowimy jedno), można uchwycić teologiczną głębię jego nauczania, opartego na jedności i komunii, które czynią nas Kościołem i urzeczywistniają się za każdym razem, gdy uczestniczymy w jednym, łamanym Chlebie” – wskazuje Biuro Papieskich Celebracji Liturgicznych.
Ciągłość z poprzednikami
Nowy pastorał papieski używany przez papieża Leona XIV wpisuje się w ciągłość z tymi, którymi posługiwali się jego poprzednicy.
Jak przypomina Biuro Papieskich Celebracji Liturgicznych, pastorał, jako insygnium biskupie, nigdy nie należał do własnych oznak urzędu Biskupa Rzymu. Od wczesnego średniowiecza papieże używali ferula pontificalis jako znaku władzy duchowej i rządzenia.
Użycie feruli nigdy jednak nie stało się stałym elementem liturgii papieskiej, z wyjątkiem niektórych okazji, takich jak otwarcie Drzwi Świętych – gdy uderzano trzykrotnie w ich skrzydła.
To papież św. Paweł VI, 8 grudnia 1965 roku, z okazji zamknięcia Soboru Watykańskiego II, użył wykonanego przez Scorzelliego srebrnego „pastorału” z postacią Ukrzyżowanego. Papież ten, rezygnując z feruli, zaczął coraz częściej posługiwać się tym krzyżem pastoralnym w celebracjach liturgicznych, co stało się następnie zwyczajem także u jego następców.
W pamięci pozostaje gest św. Jana Pawła II, który na początku swej posługi piotrowej uniósł krzyż pastoralny, wskazując nim centrum swojego nauczania, już zapowiedziane w homilii: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi”.
Pastorał wyraża misję Następcy Piotra
Choć pastorał nie należał pierwotnie do liturgii Biskupa Rzymu, to – jak wskazuje Biuro Celebracji Liturgicznych - wybór zapoczątkowany przez św. Pawła VI, aby posługiwać się pastorałem papieskim, niesie w sobie głębokie znaczenie symboliczne: w swojej wyjątkowości, odróżniającej go od pastorału biskupiego, wyraża on właściwą misję Następcy Piotra – umacniania braci w wierze oraz przewodzenia Kościołowi w miłości.
Źródło: vaticannews.va/pl