Co najmniej 300 dzieci zginęło w Strefie Gazy w ciągu 300 dni od wejścia w życie porozumienia o zawieszeniu broni między Izraelem a Hamasem – podał UNICEF. Według Narodów Zjednoczonych mimo rozejmu wciąż giną cywile, a niedożywienie i zniszczenie infrastruktury zagrażają najmłodszym.
„Zawieszenie broni, podczas którego każdego dnia ginie średnio jedno dziecko, zawodzi dzieci” – oznajmił cytowany przez platformę UN News dyrektor UNICEF na Bliski Wschód i Afrykę Północną Edouard Beigbeder. Dodał, że setki dzieci zostały ranne, wiele ciężko.
„Dla dzieci w Gazie sprawdzian jest prosty: czy zabijanie ustanie? Czy pomoc dotrze do nich na odpowiednią skalę? Czy szpitale zostaną ponownie otwarte, popłynie woda, a dzieci bezpiecznie wrócą we wrześniu do szkół?” – pytał Beigbeder.
Według UNICEF rodziny są stłoczone obecnie na około jednej trzeciej obszaru Strefy Gazy, często wśród ruin i odpadów. Dzieci cierpią z powodu ostrego niedożywienia, chorób, braku bezpiecznej wody i uszkodzonych systemów sanitarnych. Rośnie też liczba przedwczesnych porodów i noworodków w stanie krytycznym.
„Brakuje inkubatorów. W niektórych przypadkach pracownicy medyczni mówią, że dwoje, a nawet troje dzieci korzysta z jednego urządzenia” – podkreśliła rzeczniczka UNICEF Louise Wateridge. Jak dodała, noworodki „już kilka dni po urodzeniu walczą o życie” w częściowo funkcjonujących szpitalach pozbawionych sprzętu i leków.
Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) zaznaczyło, powołując się na władze medyczne Gazy, że od ogłoszenia zawieszenia broni 10 października 2025 r. zginęło 1209 osób, a 3943 zostały ranne. Naloty i działania wojskowe wciąż powodują ofiary, przesiedlenia oraz niszczą schronienia i infrastrukturę.
UNICEF dostarczył w miniony wtorek do Gazy ponad 600 palet m.in. z przyborami edukacyjnymi, plecakami i mydłem. Ponad 250 tys. dzieci uczestniczy w letnich zajęciach edukacyjnych przed planowanym za około dwa tygodnie rozpoczęciem roku szkolnego.
Źródło: 