Szef NATO: Europa nie jest w stanie obronić się bez USA

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w poniedziałek w Parlamencie Europejskim w Brukseli, że UE powinna przestać marzyć o stworzeniu europejskiego filaru w NATO i nadal budować więzi z USA. Jego zdaniem Europa nie jest w stanie obronić się bez Stanów Zjednoczonych.

„Jeśli ktokolwiek tutaj myśli (...), że Unia Europejska lub Europa jako całość może się obronić bez USA, niech marzy dalej” – powiedział europarlamentarzystom z Komisji Obrony i Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego. „Nie da się” – dodał.

„Europejski filar NATO to trochę puste słowo”

Europejski filar (NATO) to trochę puste słowo – stwierdził Rutte na tym spotkaniu, cytowany przez Politico, argumentując, że europejska armia stworzyłaby „dużą duplikację” w Sojuszu. Ocenił też, że przywódca Rosji Władimir Putin były "zachwycony" z takiego scenariusza.

Rutte nalegał, aby UE zezwoliła Ukrainie na przeznaczenie części zbliżającej się pożyczki w wysokości 90 mld euro, jaką Unia ma przekazać Kijowowi, na zakup broni ze Stanów Zjednoczonych, pomimo nacisków niektórych państw członkowskich, takich jak Francja, na przeznaczenie tych pieniędzy na zakupy u własnych dostawców uzbrojenia dla Unii.

To dzięki Trumpowi państwa NATO zwiększyły swoje wydatki na obronę

Holender wyraził również uznanie dla Donalda Trumpa za to, że doprowadził do tego, iż wszystkie państwa NATO zwiększyły swoje wydatki na obronę do co najmniej 2 proc. PKB w ubiegłym roku.

„Czy naprawdę myślicie, że Hiszpania, Włochy, Belgia i Kanada zdecydowałyby się na przejście z 1,5 do 2 proc. bez Trumpa? Nie ma mowy” – powiedział Rutte. – „Bez Stanów Zjednoczonych obrona Europy kosztowałaby fortunę” – dodał.

– Jeśli naprawdę chcecie działać w pojedynkę w Europie (...) zapomnijcie, że możecie to osiągnąć z 5 procentami – powiedział, nawiązując do zobowiązania sojuszników z NATO do zwiększenia wydatków na obronę do 5 proc. PKB do 2035 roku.

Groźby Trumpa to posunięcie taktyczne

Rutte zapewniał też, że Trump jest oddany NATO. Te zapewnienia – jak napisało Politico – następują po tygodniach gróźb ze strony prezydenta USA, który sugerował, że mógłby siłą zająć Grenlandię i że nałoży nowe cła na kraje europejskie za rozmieszczenie wojsk na Grenlandii.

W zeszłym tygodniu Trump ostatecznie wykluczył użycie siły i zmienił zdanie w sprawie ceł po przedstawieniu porozumienia, które, jak twierdził, dałoby Stanom Zjednoczonym większą kontrolę nad tą gigantyczną arktyczną wyspą, choć zarówno Dania, jak i Grenlandia zapewniają, że nie pójdą na kompromis w kwestii suwerenności.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama