reklama

Dla rodziny

Domowy Kościół - rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie zakłada wspólną formację obojga małżonków. Jedno pociąga za sobą drugie, by razem dążyć do Boga

Domowy Kościół — rodzinna gałąź Ruchu Światło-Życie — czerpie z charyzmatu nie tylko Ruchu Światło-Życie, ale i międzynarodowego ruchu małżeństw katolickich Équipes Notre-Dame. Zakłada wspólną formację obojga małżonków, która promieniuje również na dzieci.

Zobowiązania — dary

Formacja opiera się na siedmiu zobowiązaniach, które członkowie DK nazywają darami. Dzielą je na codzienne, miesięczne i roczne. Do tych pierwszych należą modlitwa osobista, regularne spotkanie ze słowem Bożym, a także modlitwy — małżeńska i rodzinna. Ich formę wybierają sami małżonkowie, dostosowując ją do wieku i możliwości swoich i dzieci oraz do aktualnych potrzeb. W każdym miesiącu praktykują dialog małżeński — rozmowę na bieżące, najważniejsze dla nich tematy w obecności zaproszonego przez nich Chrystusa — i tzw. regułę życia — osobistą pracę nad sobą. I wreszcie raz w roku są rekolekcje DK.

Formacja odbywa się tak naprawdę na co dzień w domach jego członków. Raz w miesiącu są spotkania wspólnotowe w ramach danego kręgu (grupa 4-7 małżeństw pod opieką kapłana). Dzięki temu dzieci również wzrastają w oazowej duchowości. A na spotkaniach mogą znaleźć dla siebie bezpieczną przystań, np. poznać rówieśników, którzy żyją podobnymi wartościami wyniesionymi z rodzinnego domu.

Praktyka

Zobowiązania w DK nie są same w sobie celem, ale drogą do niego. — Są częścią naszego życia — mówią Małgorzata i Jacek Karbownikowie, rodzice 22-letniego Michała i 18-letniej Julii, częstochowska para diecezjalna. — Gdy ktoś z nich korzysta, dają wiele dobrego. Zbliżamy się do siebie jako małżonkowie i rodzina, a jednocześnie zbliżamy się do Pana Boga. Przykładowo — reguła życia, czyli osobista praca nad tym, z czym mamy problem: wybieramy przestrzeń, w której niedomagamy, lub taką, którą chcemy bardziej rozwinąć czy wzmocnić. Mogą to być np. problem z regularną modlitwą, większe zaangażowanie w obowiązki domowe czy nauka gry na gitarze. Chodzi o to, żeby reguła stała się naszą drugą naturą. Potem zaczynamy pracę nad kolejnymi obszarami życia.

Po co to wszystko? — Żeby wzrastać i dążyć do Pana Boga, bo to nas czyni lepszymi. Żeby dbać o zbawienie swoje i współmałżonka. Jedno pociąga za sobą drugie, by razem dążyć do Boga — przekonują Karbownikowie.

Świadectwo

Domowy Kościół zmienił nasze życie w każdym wymiarze. Poznaliśmy tu wspaniałych ludzi, zmieniły się nasze wartości. Od pierwszego momentu wspólnego życia zaczęliśmy budować na fundamencie Pana Boga. I trwa to do tej pory.

Ludzie

Bardzo ważni są dla nas konkretni ludzie, których spotkaliśmy dzięki DK. Wiemy, że możemy na nich liczyć właściwie we wszystkim. Pamiętam nasz zachwyt po pierwszym spotkaniu: że to fantastyczni, nareszcie normalni ludzie, żyjący wartościami. Nie piją, nie przeklinają, pokazują Bożą perspektywę rozwiązywania problemów małżeńskich.

Jesteśmy też przekonani o ogromnej sile ich modlitewnego wsparcia. Pamiętamy pierwszą taką sytuację, kiedy urodził się nasz syn — jak się okazało, z wadą rozwojową i w wieku 3 miesięcy musiał mieć operację. Wszystko się na szczęście udało... Był to czas, kiedy modlitwa osób ze wspólnoty dała nam siłę, nadzieję i pokój w sercu, że Pan Bóg, Matka Boża to poprowadzą. Wystarczy zdać się na Nich...

Dzieci

Nasze dzieci od zawsze się z nami modlą. Wiedzą, że to jest element naszego dnia. Podobnie jak Eucharystia co niedzielę czy czasem w tygodniu. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest im nieraz łatwo, ale wiedzą, że nasze życie to konkretny wybór. Widzą nas jako modlących się małżonków. Widzą, że kiedy mamy trudności, próbujemy je rozwiązywać z Bogiem, że On ma moc przemienić je w dobro.

Kolejną wartością, którą odkryliśmy w DK, jest Krucjata Wyzwolenia Człowieka. Dzięki niej dzieci nie mają okazji widzieć pijanych czy kłócących się po alkoholu rodziców. W Krucjacie trwamy od 2007 r. To konkret, który zmienił nasze życie, bo to nie tylko fakt, że nie pijemy alkoholu, ale też to, jak żyjemy na co dzień. Na trzeźwo widzi się wiele rzeczy zupełnie inaczej.

Wybory

Jak każda rodzina często stajemy przed trudnymi wyborami — i wtedy prosimy Boga o pomoc w podjęciu decyzji. Pomagają nam modlitwa rozeznania, słowo Boże, które bardzo jasno pokazuje, w którą stronę iść, oraz ludzie, którzy właściwie nie wiadomo skąd pojawiają się na różnych etapach naszego życia.

Owoce

Mamy poczucie, że we wspólnocie się wzrasta. Te 14 lat w DK pokazuje, ile pracy musimy wkładać w nasze życie małżeńskie i rodzinne. W DK możemy spojrzeć z innej perspektywy na życie, na konkretne sytuacje. Jeśli działamy zgodnie z wolą Boga, to wiele rzeczy rozumiemy. Trzeba się tylko modlić o poznanie Jego woli.

Zaproszenie

Zachęcamy do DK małżonków, którzy szukają własnej drogi w życiu. To wspólnota pokazująca przestrzenie, o które warto powalczyć, a także szansa na poznanie wspaniałych ludzi. W DK poznajemy się i wzajemnie inspirujemy do prowadzenia życia okraszonego miłością Pana Boga. Czujemy się obdarowani wspólnotą.

Domowy Kościół

Dla kogo? Dla małżonków sakramentalnych w każdym wieku i z każdym stażem.

Spotkania: 3 godziny raz w miesiącu u jednego z małżeństw. I część — rozmowa przy skromnym posiłku II — modlitwa, III — formacja (dzielenie i rozmowa na wybrany temat).

Jak trafić? Przez proboszcza, parę diecezjalną lub stronę internetową: www.dk.oaza.pl . Święto patronalne: Niedziela Świętej Rodziny.

opr. mg/mg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

reklama

Pekao