Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Ks. Adam Skreczko

INDYWIDUALNE PODEJŚCIE DO KAŻDEGO DZIECKA

Indywidualne traktowanie każdego dziecka umożliwia mu optymalny rozwój. Zauważmy, że podstawę zmian w zachowaniu dziecka stanowi głównie jego własna zdolność do wzrostu i rozwoju, zdolność uczenia się na podstawie posiadanych przez nie doświadczeń, a następnie mądre podejście wychowawców. Wychowawcy mają tworzyć atmosferę, która sprzyja rozwojowi dziecka, jego indywidualności. W centrum ich uwagi powinno być dziecko z jego potrzebami i zainteresowaniami. Indywidualne potrzeby należy rozpoznawać chociażby po to, aby racjonalnie stosować następnie kary i nagrody, trafniej i mądrzej oceniać oraz aby ustalać indywidualne wymagania. Jeżeli nie zastosujemy indywidualnego, zależnego od rozpoznanych potrzeb dziecka podejścia do niego, tylko wobec wszystkich dzieci postawimy te same wymagania i zastosujemy te same kryteria oceny zachowania, to nasze karanie będzie niejednokrotnie odbierane przez nich jako nagradzanie - i na odwrót. Należy też liczyć się z oporami i barierami dzieci; brać pod uwagę ich potencjalny dyskomfort psychiczny np. zmęczenie, stres, poczucie nieradzenia sobie, poczucie mniejszej wartości. Istotną sprawą jest sposób motywowania dziecka do uczenia się tak, aby nauka była satysfakcjonującym wyzwaniem (aby było ono szczęśliwe z pokonania trudności).

Stosunek do każdego dziecka powinien być inny. Wychowanie wymaga indywidualnego podejścia do każdego dziecka. Stosowanie tej samej miary do wszystkich dzieci przynosi opłakane efekty wychowawcze. Nie można jednakowo traktować wszystkich dzieci, nawet w rodzinie. Stosunek do każdego dziecka jest inny, jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny. Nawet miłość rodziców do dzieci nie może być jednakowa, bo dzieci nie są jednakowe. Powinna być pełna dla każdego z nich i w jak największej porcji, ale niejednakowo dzielona. Właśnie dlatego niejednakowo, że każde z nich jest inne i wymaga miłości indywidualnej.

Nie można zatem w wychowaniu posługiwać się jakimś wypróbowanym sposobem, wyuczonym szablonem, zdobytym raz na zawsze doświadczeniem. Doświadczony wychowawca tym właśnie różni się od mniej doświadczonego czy niedoświadczonego, że zdaje sobie sprawę z bogactwa indywidualności swoich wychowanków, których nie można podciągnąć pod jedną miarę. Stąd też ważną sprawą okazuje się respektowanie przez wychowawców indywidualnego tempa rozwoju każdego dziecka.

Indywidualne traktowanie dziecka, patrzenie na niego w perspektywie jego własnej drogi życiowej powinno też charakteryzować szkołę. Dotyczy to zarówno działalności dydaktycznej jak i wychowawczej szkoły. Lekcje w szkole powinny być prowadzone w sposób umożliwiający indywidualne traktowanie uczniów i dostosowanie trudności zadań do możliwości każdego dziecka. Szkoła powinna stwarzać dziecku okazje do wszechstronnego rozwoju poprzez dostosowanie ofert edukacyjnych do indywidualnych możliwości i zainteresowań uczniów. Potrzeba ta w wielu naszych szkołach pozostaje niestety tylko postulatem. Jednak nie można o niej zapominać, jeśli szukamy skutecznych metod kształtowania młodego pokolenia. Rozwój dziecka następuje przy odpowiedniej stymulacji zadaniowej, tzn. pobudzaniu dziecka do podejmowania takich zadań, które wymagają pokonania pewnych trudności ważnych dla jego drogi rozwojowej. Niezbędne jest różnicowanie trudności zadań w zależności od możliwości poszczególnych uczniów, wybór rodzaju aktywności zgodnie z indywidualnymi potrzebami oraz stwarzanie okazji do rozwoju postawy twórczej. Szkoła ma też prowadzić indywidualne konsultacje wynikające z realizacji programu udzielania pomocy w nauce dzieciom o specjalnych potrzebach edukacyjnych.

Stosowania zasady indywidualnego podejścia do każdego ucznia możemy nauczyć się z kart Ewangelii. Widzimy tam, że Jezus stosował zarówno nauczanie zbiorowe, jak i indywidualne, „w cztery oczy”, czyli poprzez dialog, starając się docierać do umysłu i serca poszczególnych osób, stosując zasadę indywidualnego podejścia. Świadczą o tym rozmowy z Nikodemem, Zacheuszem, Samarytanką, Szymonem faryzeuszem. To samo czynili Apostołowie. Indywidualne traktowanie człowieka jest fundamentalnym czynnikiem uwzględnienia jego godności, na której buduje się wspólnota ludzka i wspólnota Kościoła. Warto przy tym zwrócić uwagę na naczelny warunek prowadzenia dialogu, który jest szczególnie widoczny u Jezusa i Apostołów. Jest nim miłość. Jezus jako Bóg-Człowiek wychodził do swojego rozmówcy z miłością ofiarną, w perspektywie krzyża, miłością, która życie daje i siebie daje. Ta miłość rozróżnia i odróżnia człowieka od człowieka, wnikliwie dostrzega indywidualność i niepowtarzalność i z miłosierdziem pochyla się nad każdym, odsłaniając i rozwijając to, co stanowi w człowieku obraz i podobieństwo do Boga. Bez takiej miłości nie można być dla nikogo przewodnikiem, bowiem miłość wzbudza troskliwość, nie skąpi czasu i budzi inicjatywę. Miłość, która jest cierpliwa i nie szuka swego potrafi przezwyciężyć zatwardziałość i upór szukających prawdy i uszanować odrębność każdego człowieka.


opr. ab/ab



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: indywidualizm dziecko godność wychowanek partner