Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Adam Pietrzak

„Dziś bowiem w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan” (Łk 2,11)



Coś co wydarzyło się owego dnia, dziś wydarza się dla nas, gdy czytamy Łukaszową opowieść.

Patrzymy na wydarzenie odmalowane słowami — stajemy się jednością z wydarzeniem na które patrzymy.

Stajemy się naocznymi świadkami — widzami boskiego widowiska.

Najpełniej i w sposób najbardziej rzeczywisty, stajemy się uczestnikami tego widowiska gdy uczestniczymy w liturgii.

Nasycamy wtedy nasza tęsknotę — dziś ma się wobec nas wydarzyć coś, co tamtej nocy stało się udziałem pasterzy.

Dziś spełnia się nasza tęsknota.

Dla świętego Augustyna tęsknota jest podstawowym odczuciem człowieka. Człowiek jest w swoim istnieniu jedynym, który tęskni za Bogiem.

Nie ma takiego uznania, które w pełni zadowoliłoby moją tęsknotę. Nie ma takiego posiadania, które przyniosłoby mi całkowity spokój. We wszystkim tęsknię ostatecznie za Bogiem. Wyraził to św. Augustyn w tym powiedzeniu: „Stworzyłeś nas Panie dla siebie i niespokojne jest serce moje dopóki nie spocznie w Tobie”.

Gdy wejdziesz w kontakt z Twoją tęsknotą, wtedy Twoje serce stanie się szersze.

Obok anioła który nam zwiastuje tę radosna nowinę, pojawia się cały zastęp aniołów, którzy wielbią Boga i śpiewają: „Chwała Bogu na wysokościach, a na ziemi pokój ludziom, w których sobie upodobał” (Łk 2,14)

Narodziny Jezusa połączyły niebo i ziemię — na wysokościach ukazuje się chwała Boga. A na dole, na ziemi, w Jezusie objawia się pokój Boży.

Na ziemi odbiciem chwały Boga jest pokój, nie tylko jako kres wojny i sporu, ale również zbawienie, które jest dziełem Boga.

Poprzez narodziny Jezusa Bóg przywraca człowieka do stanu, jaki dla niego zamierzył.

Ten pokój — spokój, harmonia — zostaje przyznany ludziom, w których sobie upodobał Bóg.

To upodobanie oznacza życzliwość Boga wobec człowieka, a nie tylko Jego „akceptujące upodobanie”.

Poprzez narodziny Jezus Bóg ukazał ludziom swą miłość, by swym czynem miłości wywołać w człowieku wzajemność.

Na słowa pieśni pochwalnej zastępów anielskich pasterze ruszają w drogę, by zobaczyć Dzieciątko w stajence.

Pasterze znajdują Niemowlę w żłobie — tak jak im obiecał anioł Pański.

Jezus narodził się w stajni. Stajnia nie jest lśniąco wysprzątana. Leżą tam obornik i nieczystości wymieszane ze słomą i sianem. Ale stajnia jest nieustannie sprzątana, wciąż na nowo zbiera się obornik.

Stajnia jest obrazem naszego wnętrza. Także nasze serce nie jest czyste ani schludne. Tam właśnie, gdzie leży w nas ten cały „obornik”, pragnie narodzić się Bóg. Nie możemy zaproponować Bogu czystej izby, lecz tylko brudną stajnię naszego serca.

Stajnia, dzięki narodzinom Jezusa, została napełniona blaskiem, ciepłym i łagodnym światłem, które nie oświetla bezwzględnie całego pomieszczenia, lecz pozostawia je takim, jakim jest.

W łagodnym świetle Chrystusa możesz wszystko obejrzeć, dzięki Chrystusowi wszystko otrzymuje nowy wygląd i zostaje przemienione przez Jego Miłość.

 

 


opr. mg/mg



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: pokój Boże Narodzenie wcielenie chwała Boża tęsknota Dzieciątko narodzenie Jezusa doświadczenie Boga
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W