Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao

Ks. Jacek Bolewski SJ

Modlitwa ubogacająca

19. Niedziela Zwykła

Ubóstwo i bogactwo to w naszych oczach stany skrajnie przeciwne. Ubóstwo nas odpycha, przeraża; bogactwo przyciąga, imponuje. Różnica ich obu jest w naszym otoczeniu coraz bardziej uderzająca. Tak dzieje się pod względem materialnym. A przecież jako ludzie wierzący nie uważamy siebie za materialistów. Przyjmujemy, że istnieje głębszy, duchowy punkt widzenia. Jego przejawem może być język, dany nam wraz z naszą tradycją kulturową o głębokich, tajemniczych korzeniach. Sam język polski wskazuje nam, że w ubóstwie i bogactwie jest coś wspólnego - odniesienie do Boga. Z Boską rzeczywistością wiąże się zarówno u-bóstwo czy osoba u-boga, jak i boga-ctwo. Również Objawienie, przekazane w Piśmie Świętym, potwierdza ten związek. Słowo Boże skupia się bardziej na ubóstwie, może dlatego, że jest ono powszechniejsze i bardziej dotkliwe. To nie znaczy jednak, że bogactwo nie może być darem Boga. Obfitość dóbr jest pojmowana w Starym Testamencie jako znak Bożego błogosławieństwa. Także bogactwo przyrody świadczy o pochodzeniu od Boga "bogatego w miłosierdzie" (Ef 2,4).

To ostatnie wskazuje, że bogactwo jest tajemnicą. Owszem, przyroda i jej życie są przebogate, ale nie... przebóstwione. Nie tylko ze względu na swoiste okrucieństwo przyrody, ale i dlatego, że samo jej bogactwo jakby ludziom nie wystarcza. Więcej, może się wydawać, że tylko bezwzględność w wykorzystywaniu przyrody i brak miłosierdzia wobec innych mogą przynieść wzbogacenie się. Takie bogactwo przestaje być jednak znakiem Boga i staje się raczej oznaką grzechu. Nie od Boga pochodzi bogacenie się jednych kosztem ubożenia innych. Kiedy tak się dzieje, On opowiada się jednoznacznie po stronie ubogich. Opowiadają o tym całe dzieje Objawienia, a najpełniej - życie Jezusa Chrystusa, który w pełni objawił niesłychaną łaskę Boskiego miłosierdzia. Apostoł nam przypomina: "Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić" (2 Kor 8,9). Oto wielka tajemnica naszej wiary: Nieskończony Bóg, z samej swej natury bogaty, zbliża się do nas najbardziej na drodze ubóstwa, by nas przekonać, że to ono jest drogą do prawdziwego, naprawdę Bożego bogactwa.

Jak pojąć i przyjąć tajemniczą jedność - ubóstwa i bogactwa we wcieleniu Boga, nie tylko w Jezusie, ale i w naszym życiu, które pragnie On przebóstwić? Potrzeba tylko jednego... Droga przemienienia prowadzi przez modlitwę. Nie "byle jaką", ale skupioną na Jednym. Taką, jaką opisuje wymowna przypowieść o czuwaniu w obliczu Pana, który przychodzi (Łk 12,32-48). Także na modlitwie trzeba się wystrzegać bogactwa materialnego - wielosłowia, szukania wrażeń, zabiegania o rozmaite dobra. Im prostsza będzie nasza modlitwa, im bardziej uboga, tym bardziej... u Boga. Taka modlitwa naprawdę nas ubogaci, przebóstwi, przepełni skarbem Boga - bogatego w miłosierdzie.



Copyright © by Tygodnik Powszechny

 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: rozważanie ubóstwo bogactwo wielosłowie materializm prostota
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W