Pekao
Opoka - Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Andrzej Muszala
ks. Marek Starowieyski
ks. Tadeusz Ślipko

Aborcja

Spojrzenie historyczne, teologiczne, filozoficzne i prawne

ISBN: 978-83-61533-36-8
wyd.: Wydawnictwo PETRUS 2010

Wybrane fragmenty
Wstęp
Historia legislacji polskiej w kwestii aborcji - Lata 1932-1956: prawny zakaz przerywania ciąży
Struktura aktu przerywania ciąży
Życie płodu fundamentalnym wyznacznikiem moralnego sensu przerywania ciąży
Absolutne zło aborcji
Aborcja i Biblia



Struktura aktu przerywania ciąży

Z pozoru chodzi o rzecz zgoła banalną. Każdemu przecież wiadomo, na czym polega działanie powszechnie zwane „przerywaniem” albo „usunięciem ciąży”, czasem „spędzeniem płodu”, nader często „aborcją”, rzadziej — i zgoła w wyraźnych propagandowych celach — „sztucznym poronieniem”. Tymczasem sprawa nie jest całkiem prosta, a to dlatego, że powyższe określenia mogą się odnosić także do innych działań. I tak np. określenie „sztuczne poronienie” — pomijając zasadniczą różnicę w porównaniu z naturalnym poronieniem — oznacza również stosowanie tzw. „środków wczesnoporonnych”. Działanie to zaś na tym polega, że uniemożliwia zagnieżdżenie się w macicy już zapłodnionego jaja kobiecego i powoduje w ten sposób śmierć rozwijającego się w nim zawiązku ludzkiego życia. A zatem celem uniknięcia ewentualnych nieporozumień należy stwierdzić wyraźnie, że — wyłączając termin „sztuczne poronienie” — wszystkie inne wymienione uprzednio wyrażenia używane będą wyłącznie na oznaczenie działania, które polega na chirurgicznym uśmierceniu w łonie matki przy pomocy odpowiednich narzędzi zaawansowanego w rozwoju płodu ludzkiego i wydobycie go w stanie martwym na zewnątrz. W języku potocznym, z którego te określenia zostały wzięte, takie działanie oznacza „przerywanie” względnie „usunięcie ciąży” czy też „aborcję” we właściwym znaczeniu i na nim skupiamy naszą uwagę. Chodzi szczególnie o to, aby zdać sobie sprawę, z jakich elementów składa się to działanie i w jakim stosunku pozostają one do siebie.

W mowie potocznej, a także w literaturze naukowej utarły się sposoby mówienia, a zatem i myślenia, które przerywanie ciąży traktują niemal jako rutynowy zabieg chirurgiczny konieczny celem uwolnienia kobiety od niepożądanego dla niej stanu. Czy trzeba się jednak długo zastanawiać, aby sobie uświadomić, że interes kobiety nie jest jedynym komponentem tego działania? Chodzi tu także o los ludzkiego płodu. Jak to przed chwilą podkreślono, przerywanie ciąży oznacza usunięcie, a więc uśmiercenie płodu, czyli żyjącej ludzkiej istoty. Równocześnie jest rzeczą jasną, że ktoś musi te czynności wykonać. Stwierdzić zatem w końcu należy, że w strukturze działania aborcyjnego występują — najogólniej rzecz biorąc — trzy składowe elementy: kobieta w ciąży, noszony przez nią płód oraz sprawca śmiercionośnych czynności, zazwyczaj lekarz, ale w pewnych przypadkach także inne osoby.

Tę wstępną i nader prostą analizę trzeba jednak nieco poszerzyć dla ewidentnych racji: matka nie występuje w akcie aborcji w oderwaniu od społecznego otoczenia. W przerywaniu ciąży czynny może być ponadto na swój sposób ojciec dziecka czy to w charakterze męża, czy też pozamałżeńskiego partnera, a nawet gwałciciela, ewentualnie — choć niekoniecznie — rodzina matki, a wreszcie pośrednio i z daleka, ale za to wszystkie te podmioty ogarniające w swych nadrzędnych ramach — społeczeństwo.

Wystarczy jednak nieco dokładniejszy kolejny wgląd w egzystencjalną rzeczywistość każdego z wymienionych członów działania aborcyjnego, aby się przekonać, że w dynamicznej strukturze tego działania pełnią one odmienne role. Płód stanowi przedmiot czynności aborcyjnych, przeciwko niemu zwraca się ich śmiercionośna sprawczość i z tego właśnie powodu przy jego całkowitej bezbronności płaci on najwyższą cenę, bo cenę życia. Podmiotem podejmującym decyzję usunięcia płodu jest zawsze matka, nawet gdy czyni to pod presją ze strony męża, lekarza czy innych osób z otoczenia. Nie czyni tego wszakże bezprzyczynowo. Przyświeca jej, a także innym zaangażowanym w tej sprawie osobom, jakiś motyw.

Ponieważ motywy te mogą być nader rozmaite, prawnicy i medycy dokonali ich klasyfikacji wyróżniając trzy grupy tzw. „wskazań”: terapeutycznych, eugenicznych i społecznych. Można ogólnie powiedzieć, że chodzi w nich zazwyczaj o jakieś własne dobro matki lub jej rodziny. Nader często jest to dobro czysto utylitarnej natury, a więc jakiś „interes”, w pewnych jednak wypadkach w grę wchodzi dobro wyższej jakości, np. zdrowie lub nawet życie. Lekarz, a obok niego inni fachowcy od spędzania płodu czynni są w aborcji jako wykonawcy woli właściwych decydentów, jakimi są wymienione przed chwilą osoby, przede wszystkim matka. Co do lekarza zaznaczyć wypada, że w akcie aborcji nie zawsze występuje on w charakterze określonym naturą jego zawodu, a więc człowieka leczącego chorego pacjenta. Szczególnie gdyby podejmował się aborcji z tzw. wskazań społecznych lub wręcz w sposób nielegalny — np. na żądanie kobiety — wykonywałby swe czynności wyłącznie z racji swych technicznych umiejętności w celu uzyskania wynagrodzenia pieniężnego. Społeczeństwo jako takie z reguły nie uczestniczy w praktykach aborcyjnych bezpośrednio, natomiast może wywierać znaczny wpływ drogą okrężną — głównie w ramach działalności legislacyjnej, ale także przez odpowiednie akcje stwarzające warunki społeczne bądź sprzyjające dokonywaniu zabiegów aborcyjnych, bądź je utrudniające.

A zatem aborcja to kategoria działania będącego dynamiczną jednością zgoła różnorodnych elementów składowych. W jej skład wchodzą czynności zabójcze, pozbawiany życia płód, decydenci i wykonawcy z kierującą nimi motywacją, a nawet społeczeństwo zainteresowane społecznymi skutkami aborcji. To proste wyliczenie zostało dokonane w pewnym określonym celu. Idzie mianowicie o to, aby urobić sobie wstępny pogląd niejako na topografię zagadnienia mającego być przedmiotem naszych rozważań. To bowiem rozpoznanie przeprowadzone na samym progu refleksji nad prawno-moralnymi aspektami aborcji pozwoli w dalszym toku dociekań przekonać się, że ostateczny kształt poglądów współczesnych ludzi w znacznym stopniu zależy od tego, czy mają oni przed oczyma wszystkie strukturalne składniki aborcyjnego działania, który z wymienionych elementów jego dynamicznej struktury podnoszą do rangi podstawowej zasady określającej moralno-prawny wymiar tego działania i do jakich na skutek tego dochodzą wniosków normatywnych. Zanim jednak sprawy te staną się bliższym przedmiotem naszych rozważań, trzeba wpierw podjąć niezbędne przygotowawcze zabiegi metodologiczne.

dalej >>

 

opr. aw/aw



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: historia Biblia etyka aborcja płód zasady moralne zło moralne usuwanie ciąży życie prenatalne zabieg usunięcia ciąży historia legislacji