Jezusowa inicjatywa



Wiele jest miejsc, w których Jezus jest obecny. W dzisiejszej Ewangelii to synagoga, dom Szymona i Andrzeja, miejsce pustynne, Galilea. Każde z nich jest przestrzenią Jego aktywności i daje ludziom szansę usłyszenia Dobrej Nowiny, uzdrowienia duszy i ciała oraz uwolnienia od wpływów złego ducha.

Jezusowe pielgrzymowanie, podążanie za człowiekiem i zaproszenie innych, aby za Nim szli, skłania nas do odkrycia, że każde z miejsc, w których przebywa Jezus nadaje się na spotkanie z Bogiem. Podział występujący w religiach pogańskich oraz częściowo w Starym Testamencie na to, co stanowi sacrum i profanum, w jakimś sensie stracił rację bytu. Tam, gdzie jest Jezus, wszytko może być przeniknięte Jego Duchem. A co za tym idzie, także miejsca aktualnej naszej modlitwy, pracy, nauki, odpoczynku i zamieszkania, nadają się do spotkania z Nim. Również wszędzie tam, mamy stawać się świętymi oraz zaświadczającymi o naszej przynależności do Boga.

Pośród wielu osób, którzy doświadczyły uzdrawiającej mocy Jezusa jest także teściowa Szymona. Ewangelista Marek napisał: „Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im”. Znamienny jest proces uzdrowienia. Wpierw następuje skrócenie dystansu między Jezusem, a chorą kobietą. Następne gesty to konsekwencje bliskości Mistrza – podanie ręki, podniesienie, uzdrowienie.

Jezus zawsze jako pierwszy przychodzi, aby podać nam rękę i nas podnieść. Skutkiem przyjęcia inicjatywy Jezusa jest postawa służby wobec ludzi potrzebujących naszej pomocy. Tak było też z Maryją, która po zwiastowaniu pospieszyła, aby zanieść Jezusa do Elżbiety i pomóc jej w codziennych zajęciach. Kto spotyka Jezusa Chrystusa dzieli się Nim z innymi i niesie pomoc tym, którzy tej pomocy potrzebują.
« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama