7
października
niedziela
XXVII Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Rdz 2, 18-24
Psalm responsoryjny:
Ps 128 (127), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 5)
Drugie czytanie:
Hbr 2, 9-11
Werset przed Ewangelią:
1 J 4, 12bcd
Ewangelia:
Mk 10, 2-16

Patroni:

  • Najśw. Maryja Panna Różańcowa,
  • św. Marceli,
  • św. Justyna,
  • św. Sergiusz i Bacchus,
  • św. Marek,
  • św. August,
  • św. Palladiusz,
  • bł. Marcin Cid,
  • bł. Jan Hunot,
  • bł. Józef Llosá Balaguer,
  • bł. Józef Toniolo

Liturgia na dzień 2018-10-07:

Pierwsze czytanie

Rdz 2, 18-24
Czytanie z Księgi Rodzaju

Pan Bóg rzekł: «Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc».

Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki podniebne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jak on je nazwie. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę „istota żywa”. I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom podniebnym i wszelkiemu zwierzęciu dzikiemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny.

Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział:

«Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta».

Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem.

Psalm responsoryjny

Ps 128 (127), 1b-2. 3-4. 5-6 (R.: por. 5)
Niechaj nas zawsze Pan Bóg błogosławi

Szczęśliwy człowiek, który służy Panu *
i chodzi Jego drogami.
Będziesz spożywał owoc pracy rąk swoich, *
szczęście osiągniesz i dobrze ci będzie.

Niechaj nas zawsze Pan Bóg błogosławi

Małżonka twoja jak płodny szczep winny †
w zaciszu twego domu. *
Synowie twoi jak oliwne gałązki dokoła twego stołu.
Tak będzie błogosławiony człowiek, *
który służy Panu.

Niechaj nas zawsze Pan Bóg błogosławi

Niech cię z Syjonu Pan błogosławi †
i obyś oglądał pomyślność Jeruzalem *
przez wszystkie dni twego życia.
Obyś oglądał potomstwo swych dzieci. *
Pokój nad Izraelem!

Niechaj nas zawsze Pan Bóg błogosławi

Drugie czytanie

Hbr 2, 9-11
Czytanie z Listu do Hebrajczyków

Bracia:

Widzimy Jezusa, który mało co od aniołów był mniejszy, chwałą i czcią uwieńczonego za mękę śmierci, iż z łaski Bożej zaznał śmierci za każdego człowieka.

Przystało bowiem Temu, dla którego wszystko i przez którego wszystko istnieje, który wielu synów do chwały doprowadza, aby przewodnika ich zbawienia udoskonalił przez cierpienia. Tak bowiem Ten, który uświęca, jak ci, którzy mają być uświęceni, od Jednego wszyscy pochodzą. Z tej to przyczyny nie wstydzi się nazywać ich braćmi swymi.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

1 J 4, 12bcd
Alleluja, alleluja, alleluja

Jeżeli miłujemy się wzajemnie, Bóg w nas mieszka
i miłość ku Niemu jest w nas doskonała.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 10, 2-16
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Faryzeusze przystąpili do Jezusa, a chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę.

Odpowiadając, zapytał ich: «Co wam przykazał Mojżesz?»

Oni rzekli: «Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić».

Wówczas Jezus rzekł do nich: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie. Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela».

W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: «Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo».

Przynosili Mu również dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego.

A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego».

I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

[wersja krótsza: Mk 10, 2-12]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Mężczyzną i niewiastą stworzył ich

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Mężczyzną i niewiastą stworzył ich

Wbrew natarczywej propagandzie przeróżnych środowisk próbujących głosić nauki sprzeczne nie tylko z Pismem Świętym ale także z prawami natury, dzisiejsza liturgia Słowa przypomina nam prawdę o stworzeniu człowieka oraz prawdę o świętości małżeństwa. Każdy, kto wczyta się w słowa, które Kościół daje nam dziś do rozważania zobaczy, że od początku dzieła stworzenia Bóg stwarza człowieka mężczyzną i kobietą. Człowiek zatem zostaje stworzony do życia we wspólnocie. Ową najmniejszą wspólnotą, na jakiej opiera się zarówno społeczeństwo jak i społeczność Kościoła jest małżeństwo i rodzina. Stworzenie kobiety z żebra mężczyzny wyraża w sposób alegoryczny godność obojga małżonków. W realiach świata starożytnego Bliskiego Wschodu, równość w godności mężczyzny i kobiety była zupełnie czymś obcym. Zatem biblijny opis, ukazujący, że mężczyzna i kobieta są niejako wzięciu z tego samego ciała i tworząc małżeństwo stają się jednym ciałem była nauką wręcz rewolucyjną.
Po upływie tysięcy lat ów opis dalej dal wielu wzbudza kontrowersje i posądzenia o odstępstwo od aktualnie narzucanych nam poglądów. Godność człowieka, która wynika z aktu stworzenia go na obraz i podobieństwo Boże, z odkupienia przez Chrystusa oraz powołania do szczęścia wiecznego a także z faktu obdarowania istoty ludzkiej rozumiem i wolnością, bywa dziś odrzucana i poniewierana. Człowiek zaczyna być postrzegany jedynie przez pryzmat instynktów, pokus i żądz zupełnie nieuporządkowanych i nawet niezgodnych z naturą.
Trzeba więc przypominać nieustannie nie tylko prawdę o stworzeniu, ale także o świętości małżeństwa.. Jeśli Katechizm zaznacza, że wytrwanie jednego mężczyzny z jedną kobietą w jednym małżeństwie może wydawać się trudne, a nawet niemożliwe, to dodaje też, że staje się nie tylko możliwe, ale i konieczne przy współpracy z łaską Bożą.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Znakiem kryzysu wiary w naszych czasach staje się brak zaufania Bogu. Nie tylko przestajemy wierzyć, że Bóg stworzył nas z miłości i do miłości, ale też zapominamy czym jest miłość. Zaczynamy urządzać świat po swojemu, nie zważając na Boże prawa, ani te wyrażone w przykazaniach, ani te wpisane w naturę człowieka. Trzeba nam więc na nowo zwrócić się ku Bogu, uporządkować nasze serca i nauczyć się żyć dla miłości. Tej prawdziwej, której Bóg błogosławi.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy trwam w nauce Bożej?