9
marca
niedziela
I Tydzień Wielkiego Postu
Rok liturgiczny: C/I
Pierwsze czytanie:
Pwt 26, 4-10
Psalm responsoryjny:
Ps 91
Drugie czytanie:
Rz 10, 8-13
Werset przed Ewangelią:
Mt 4, 4b
Ewangelia:
Łk 4, 1-13

Patroni:

Liturgia na dzień 2025-03-09:

Pierwsze czytanie

Pwt 26, 4-10
Czytanie z Księgi Powtórzonego Prawa

Mojżesz powiedział do ludu:

«Kapłan weźmie koszyk z twoich rąk i położy go przed ołtarzem Pana, Boga twego. A ty wówczas wypowiesz te słowa wobec Pana, Boga swego:

„Ojciec mój, tułacz Aramejczyk, zstąpił do Egiptu, przybył tam w niewielkiej liczbie ludzi i tam się rozrósł w naród ogromny, silny i liczny. Egipcjanie źle się z nami obchodzili, gnębili nas i nałożyli na nas ciężkie roboty przymusowe. Wtedy wołaliśmy do Pana, Boga ojców naszych. Pan usłyszał nasze wołanie, wejrzał na naszą nędzę, nasz trud i nasze uciemiężenie. Wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką i wyciągniętym ramieniem wśród wielkiej grozy, znaków i cudów. Przyprowadził nas na to miejsce i dał nam ten kraj opływający w mleko i miód.

Teraz oto przyniosłem pierwociny płodów ziemi, którą dałeś mi, Panie”.

Rozłożysz je przed Panem, Bogiem swoim. Oddasz pokłon Panu, Bogu swemu».

Psalm responsoryjny

Ps 91
Ps 91 (90), 1-2. 10-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 15b)
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Kto się w opiekę oddał Najwyższemu *
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
mówi do Pana: «Ty jesteś moją ucieczką i twierdzą, *
Boże mój, któremu ufam».

Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Nie przystąpi do ciebie niedola, *
a cios nie dosięgnie twojego namiotu.
Bo rozkazał swoim aniołom, *
aby cię strzegli na wszystkich twych drogach.

Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Będą cię nosili na rękach, *
abyś stopy nie uraził o kamień.
Będziesz stąpał po wężach i żmijach, *
a lwa i smoka podepczesz.

Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

«Ja go wybawię, bo przylgnął do Mnie, *
osłonię go, bo poznał moje imię.
Będzie Mnie wzywał, a Ja go wysłucham †
i będę z nim w utrapieniu, *
wyzwolę go i sławą obdarzę».

Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

Drugie czytanie

Rz 10, 8-13
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Cóż mówi Pismo? «Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim». A jest to słowo wiary, którą głosimy. Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych – osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do sprawiedliwości, a wyznawanie jej ustami – do zbawienia. Wszak mówi Pismo: «Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony».

Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem «każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony».

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Mt 4, 4b

Chwała Tobie, Słowo Boże

Nie samym chlebem żyje człowiek,
lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Łk 4, 1-13
Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem».

Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”».

Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje».

Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Nie za wszelką cenę

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Nie za wszelką cenę  

„Posiew kontemplacji” Tomasza Mertona należy do klasyki katolickiej literatury duchowej. W jednym z akapitów, któremu Merton nadał tytuł „Teologia moralna Szatana”, czytamy: „Szatan nie lęka się głosić prawd Bożych, byle tylko mógł je głosić na swój sposób”. Opisana przez  Łukasza scena kuszenia Jezusa pokazuje to w doskonały sposób. Żadna z trzech pokus, jakim poddany jest Jezus, sama w sobie nie jest niemoralna. Wręcz przeciwnie: każda dotyczy rzeczy ważnych i potrzebnych, a co najważniejsze – realizacja każdej z nich mogłaby przyspieszyć misję, do jakiej Jezus właśnie przystępuje. 

Zdolność rozmnażania chleba, a więc zaspokajania doczesnych potrzeb ludzi, przyniosłaby Jezusowi niezwykłą popularność. Dzięki możliwości wpływania na rządzących wszystkimi królestwami świata Jezus mógłby od razu poukładać po Bożemu sprawy polityczne i społeczne. Demonstracja cudownego ocalenia przez aniołów po skoku z narożnika świątyni zapewniłaby Mu ostatecznie sławę kogoś nie z tego świata. Cena za takie totalne zwycięstwo wydawała się początkowo niewielka: wszystko to miało się odbywać pod auspicjami Szatana i to on miał stanowić ostateczny punkt odniesienia, któremu nawet Jezus oddawałby pokłon.

Przerażać może zuchwała deklaracja kusiciela, że poddane mu są wszystkie królestwa świata wraz z ich całą wspaniałością i potęgą. Jego wpływ, w ten czy inny, czasami zawoalowany sposób, na to, co dzieje się w świecie, jest aż nadto widoczny. Tym jednak, co daje pociechę i wlewa w serce wielką ufność, jest suwerenność, z jaką Jezus potrafi ujawnić i oddalić od siebie misterne podstępy Złego. Osiąganie jakichkolwiek celów, nawet tych najbardziej szczytnych, najbardziej niezbędnych, a nawet najbardziej świętych, za wszelką cenę, a więc także za cenę zdrady Boga, nie wchodzi u Niego w grę.    

Scena kuszenia Jezusa pokazuje, jak głęboko sięga tajemnica Wcielenia Odwiecznego Słowa: Stało się Ono ciałem i zamieszkało między nami, wraz ze wszystkim, co tak radykalne wejście w ludzką egzystencję oznacza. Scena ta pokazuje jednak także, że wraz z Nim i w wierności Jego słowu nawet najbardziej finezyjne pokusy Szatana mogą zostać pokonane.