#ZaczynamDzieńOdEwangelii - Jezusowe „biada” ważniejsze od ludzkiego „kocham cię”

Słowem można zranić człowieka, a nawet zabić. Można również duchowo zbudować, nadać ludzkiemu życiu sens i wzmocnić nadzieję.

Siła oddziaływania słów zależy nie tylko od ich znaczenia, ale także od tego, kto jest ich nadawcą, a kto adresatem. Wszystko to można powiedzieć o ludzkich słowach, a cóż dopiero o Bożych. Mocą Bożego słowa świat został stworzony. Tę prawdę zawartą na kartach Księgi Rodzaju poetycko wyraził Jan Paweł II. W „Tryptyku Rzymskim” napisał: „Wszechświat wyłonił się ze Słowa i do Słowa też powraca”. Słowem zatem świat jest powołany do istnienia. Słowem jest także podtrzymywany w istnieniu. W tym sensie świat jest podwójnie logiczny. Pochodzi od Logosu i jest logicznie - harmonijnie ukształtowany. Jedno z drugiego wynika. 

Z historii stworzenia i zbawienia możemy wyczytać, że Bóg nieustannie wypowiada słowo - „chcę”. Bóg chce, aby istniał świat. Chce, aby istniał człowiek. Chce, abyśmy istnieli my. Gdy nadeszła pełnia czasów, Boże Słowo stało się człowiekiem. Bóg zechciał być jednym z nas. Tak bardzo przybliżył się do nas, że z nami zamieszkał. Jezus Chrystus - Słowo Wcielone, również swoją misję spełnił poprzez głoszenie słowa. Wszystko w Jego ziemskim życiu było przepowiadaniem Bożego Królestwa. Słowa, czyny, cuda, znaki… Wśród słów Jezusa były także takie, które słuchaczom trudno było przyjąć. Zawsze jednak - nawet wówczas kiedy Jego słowa ranią - ma On na celu uzdrowić i ocalić człowieka.

Dzisiaj w Ewangelii Jezus czterokrotnie wypowiada ostre słowo „biada”. Trzykrotnie jego adresatami są faryzeusze i raz uczeni w Prawie. Słowo „biada” w ustach Tego, który „do końca nas umiłował” brzmi groźnie. Ale również ono jest Dobrą Nowiną. I dlatego Jezusowe „biada” zawiera więcej miłości niż ludzkie: „kocham cię”.

Mamy w życiu takie chwile, że potrzebujemy silnego wstrząsu, aby obudzić się i zmienić kierunek życia. Aby przyjąć wyznanie Boga, że nas kocha. Aby uwierzyć Jego słowu, które ma moc na nowo nas stworzyć.

ks. Janusz Chyła

« 1 »

reklama

reklama

reklama