Małopolskie winnice otwierają się na turystów. Pięć z nich można zwiedzić w sezonie letnim

Pięć winnic leżących na Małopolskim Szlaku Winnym uczestniczy w tegorocznej edycji Dni Otwartych Winnic, które zaplanowano w sezonie letnim. W programie znalazły się zwiedzania i spotkania z gospodarzami, a także degustacje najlepszych win.

Paweł Tokarczyk, prezes Gorczańskiej Organizacji Turystycznej, która jest organizatorem szlaku wina w Małopolsce poinformował PAP, że inicjatywa, która w tym roku ma swoją 11. edycję, co roku cieszy się wielkim zainteresowaniem zwiedzających. Także w tym roku krótko po rozpoczęciu zapisów wpłynęło bardzo wiele zgłoszeń.

Według niego w tej edycji imprezy przygotowano razem z winiarzami cztery spotkania, podczas których zaprezentuje się pięć małopolskich winnic. „W tym roku odkryte zostaną nowe miejsca, jak również wrócimy do winnic cieszących się olbrzymią popularnością w poprzednich sezonach” – zapowiedział prezes GOT.

Inaugurację wydarzenia zaplanowano na 16 lipca w pałacu Minoga, którego gospodarze prowadzą winnicę. 12 sierpnia turyści zawitają do Winnicy Chodorowa niedaleko Grybowa, a 20 sierpnia zwiedzą dwa sąsiadujące ze sobą gospodarstwa – Winnicę Przybysławice i Winnicę św. Jana. Sezon zakończy się 24 września spotkaniem w Winnicy Piwnice Antoniego w Woli Lubeckiej.

Podczas spotkań – zapowiedział Tokarczyk – będzie możliwość zwiedzenia winnicy, degustacji małopolskich win, rozmów z ekspertami. Degustacje komentowane oraz wspólne oprowadzanie poprowadzi tradycyjnie wraz z gospodarzami Wojciech Bosak, projektant wielu winnic, ekspert piszący o winie i wykładowca akademicki.

Według przedstawionych danych w poprzednich latach Dni Otwartych Winnic cieszyły się znakomitą frekwencją. Przez ostatnie 10 sezonów winnice odwiedziło w ramach spotkań prawie 30 tysięcy osób.

Jak zaznaczył Tokarczyk, wszystkie gospodarstwa znajdują się na wytyczonym przed ponad dziesięcioma laty Małopolskim Szlaku Winnym. Jego zdaniem, główną ideą szlaku jest zachęcenie turystów do odkrywania małopolskich winnic, spotkań z ich właścicielami, odkrywania dziedzictwa oraz obcowania z przyrodą regionu.

W ramach projektu zostały zinwentaryzowane winnice w Małopolsce, a następnie połączono je szlakiem. Na początek wytypowano 15 winnic położonych w różnych częściach Małopolski, a z początkiem tego roku na szlaku było już 55 tego typu plantacji. W tym roku na wpisanie czeka kolejnych pięć gospodarstw.

Zdaniem organizatorów szlaku, w Małopolsce w ostatnich latach mamy do czynienia z prawdziwym odrodzeniem się tradycji winiarskich. W całym województwie funkcjonuje ponad 90 oficjalnie zarejestrowanych winnic. Ich właściciele chętnie zapraszają do siebie, aby zapoznać gości z gospodarstwem i zachęcić ich do degustacji i zakupu wina na miejscu. Wina z małopolskich winnic stały się także dostępne w restauracjach i specjalistycznych sklepach winiarskich w największych miastach w Polsce.

Specyficzną cechą małopolskich winnic jest ich rozdrobnienie – wskazują autorzy szlaku. Nie licząc kilku większych producentów, ogromna większość zarejestrowanych komercyjnych winnic w Małopolsce nie przekracza powierzchni dwóch hektarów i produkuje nie więcej niż 10 tys. butelek wina rocznie. Z jednej strony stwarza to dobre warunki do prowadzenia uprawy w bardziej naturalny sposób, niezwykle ceniony w obecnych czasach. Z drugiej - tak mała skala produkcji może okazać się po prostu nierentowna. Potrzebne są inne działania wspierające funkcjonowanie takich winnic. W tej sytuacji wielką szansą jest specjalistyczna turystyka winiarska, zwana enoturystyką.

Twórcy Małopolskiego Szlaku Winnego wskazują, że gama wyrabianych w tym województwie win jest szeroka i urozmaicona. Poza klasycznymi winami białymi, czerwonymi i różowymi, wytrawnymi czy półwytrawnymi, w regionie powstają również wina słodkie oraz musujące.

„Małopolscy winiarze sporo też eksperymentują” – ocenił Tokarczyk. W ich ofercie pojawiają się na przykład bardzo modne obecnie na świecie długo macerowane wina białe (tzw. wina „bursztynowe” lub „pomarańczowe”), a także wina „naturalne”, produkowane bez dodatku siarki. Coraz więcej winnic przechodzi na organiczne metody uprawy, pojawiły się już także winnice biodynamiczne, czyli funkcjonujące zgodnie z naturą, bez zbytniej ingerencji człowieka.

Logo PAPZamieszczone na stronach internetowych portalu https://opoka.org.pl/ i https://opoka.news materiały sygnowane skrótem „PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Fundację Opoka na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama