Tusk potwierdził część nazwisk w nowym rządzie. Co z ministerstwem równości?

W czasie dzisiejszej konferencji lider opozycji potwierdził oficjalnie tylko kilka nazwisk kandydatów na ministrów. Według doniesień medialnych, w rządzie Donalda Tuska możliwe jest powstanie także nowego ministerstwa do spraw równości.

Podczas dzisiejsze konferencji prasowej Donald Tusk potwierdził kilka nazwisk nowych ministrów. Są to Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, Adam Bodnar minister sprawiedliwości, Barbara Nowacka, minister edukacji, Marzena Czarnecka, minister przemysłu (resort z siedzibą w Katowicach), Czesław Siekierski, minister rolnictwa i rozwoju wsi, Andrzej Domański, minister finansów, Dariusz Wieczorek, minister nauki i szkolnictwa wyższego. W piątek rano odbyło się robocze spotkanie Tuska z kandydatami na ministrów.

Według nieoficjalnych informacji „Faktów” TVN pełen skład przyszłego rządu będzie wyglądał następująco:

  • Donald Tusk - premier
  • Władysław Kosiniak-Kamysz - wicepremier, minister obrony narodowej
  • Krzysztof Gawkowski - wicepremier, minister cyfryzacji
  • Adam Bodnar - minister sprawiedliwości
  • Radosław Sikorski - minister spraw zagranicznych
  • Adam Szłapka - minister do spraw Unii Europejskiej
  • Marcin Kierwiński - minister spraw wewnętrznych i administracji
  • Tomasz Siemoniak - koordynator służb specjalnych
  • Bartłomiej Sienkiewicz - minister kultury i dziedzictwa narodowego
  • Andrzej Domański - minister finansów
  • Borys Budka - minister aktywów państwowych
  • Sławomir Nitras - minister sportu i turystyki
  • Barbara Nowacka - minister edukacji
  • Izabela Leszczyna - minister zdrowia
  • Dariusz Klimczak - minister infrastruktury
  • Krzysztof Hetman - minister rozwoju i technologii
  • Czesław Siekierski - minister rolnictwa i rozwoju wsi
  • Paulina Hennig-Kloska - minister klimatu i środowiska
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz - minister funduszy i polityki regionalnej
  • Agnieszka Dziemianowicz-Bąk - minister rodziny i polityki społecznej
  • Dariusz Wieczorek - minister nauki i szkolnictwa wyższego
  • Marzena Okła-Drewnowicz, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw polityki senioralnej
  • Katarzyna Kotula, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw równości
  • Agnieszka Buczyńska, minister-członek Rady Ministrów, minister do spraw społeczeństwa obywatelskiego
  • Jan Grabiec, minister-członek Rady Ministrów, szef kancelarii prezesa rady ministrów
  • Maciej Berek, sekretarz Rady Ministrów, prezes Centrum Legislacyjnego Rządu

Co z ministerstwem równości?

„Chodzą słuchy, że Marzena Okła-Drewnowicz wchodzi do rządu zostanie ministrą ds. polityki senioralnej, a Katarzyna Kotula stanie na czele nowego ministerstwa równości” – podała na portalu społecznościowym X (dawniej Twitter), dziennikarka TVN24 Agata Adamek.

W środę w Sejmie założony został parlamentarny zespół do spraw równouprawnienia społeczności LGBT+. Jego pracami pokieruje poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek. Zespół funkcjonował również w poprzedniej kadencji. Listę członków zespołu tworzą 24 osoby, w tym jeden senator.

Większość stanowią przedstawiciele Lewicy, są także reprezentanci Trzeciej Drogi oraz Koalicji Obywatelskiej. Wiceprzewodniczącymi zespołu będą Marcin Józefaciuk i Jolanta Niezgodzka z KO, Wioleta Tomczak z Polski 2050 oraz Anna Maria Żukowska z Lewicy. Ponadto w zespole znaleźli się m.in.: Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Wanda Nowicka, Joanna Scheuring-Wielgus, Aleksandra Gajewska, Klaudia Jachira, Barbara Nowacka oraz Franciszek Sterczewski.

Do pomysłu ws. utworzenia ministerstwa równości zdystansował się wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL, Trzecia Droga):

„Na razie traktuję to jako news, do którego nie ma potrzeby się odnosić. Czy widzi pan jakieś wielkie potrzeby do tworzenia takiego resortu, że dzieją się jakieś nieprawidłowości wobec równości? Ja takich nie widzę. Jeżeli są, z pewnością są odpowiednie organy, by na to reagować” – powiedział w „Gościu Wydarzeń” w Polsat News.

Zgorzelski podkreślił, że taki pomysł będzie „przestrzelony”, ale jest w stanie wyobrazić sobie pełnomocnika ds. równości.

Katarzyna Kotula pytana, na czym miałaby polegać praca ministra ds. polityki równościowej powiedziała, że obecnie funkcja pełnomocnika ds. równości, ale także działań w zakresie przemocy i dyskryminacji, jest w ministerstwie rodziny i polityki społecznej.

„Trudno dzisiaj powiedzieć, jakie były osiągnięcia pełnomocniczki z ramienia PiS i nie wiem, czy ktoś byłby w stanie wymienić nazwisko dzisiejszej pełnomocnik” – powiedziała posłanka.

Rzekome plany nowego rządu ocenił też szef MON.

„Ministerstwo Rodziny w rządzie PiS od lat zajmuje się równością - wyrównywaniem szans osób gorzej sytuowanych i tworzeniem podstaw dla podnoszenia jakości życia. Bez tego ministerstwa nie byłoby programów 800+, maluch+ i 13 oraz 14 emerytury. Pomysł likwidacji i zastąpienia ministerstwem „równości” to kpina z polskich rodzin. Jedyny cel to stworzenie finansowej przystani dla różnej maści ideologicznych szaleńców” – napisał Mariusz Błaszczak.

Do propozycji odniósł się także minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Napisał na twitter.com:

Podobno ma powstać Ministerstwo Równości. Podobno to nie fejk. Ciekawe, czy wysokich będą skracać o głowę, czy niskich rozciągać na kole” – wyśmiał pomysł Ziobro.

W Radiu ZET posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska na pytanie dziennikarza, czy w rządzie znajdą się posłanki partii Agnieszka Dziemianowicz-Bąk oraz Katarzyna Kotula, odpowiedziała: „myślę, że jest pan dobrze poinformowany”. Posłanka Lewicy była także pytana, czy będzie resort ds. równości czy tylko pełnomocnik.

„Zobaczymy, walczymy o to, żeby to był resort. Instytucja, która ma biuro i  potrafi przygotowywać projekty ustaw. Myślę, że tak się stanie” – podsumowała Żukowska.

 

 
Źródła: tvn24.pl, polsatnews.pl, wprost.pl, tvpinfo.pl, dorzeczy.pl, niezalezna.pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama