Ponad 30 organizacji przeciwko sprzedaży ellOne. List do Szymona Hołowni

Ten był w Polsce dostępny bez recepty od 15. roku życia. Lekarze bili na alarm, obserwując poważne powikłania – zwracają uwagę autorzy listu związani z Polską Federacją Ruchów Obrony Życia. Do Federacji należy m.in. Akademia Bioetyki z Krakowa, Fundacja Evangelium Vitae z Wrocławia i Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia – Human Life International Polska.

Członkowie PFROŻ wystosowali list otwarty do marszałka Sejmu Szymona Hołowni. Apelują o powstrzymanie prac nad zmianą przepisów zezwalającą na sprzedaż tzw. pigułki po nieletnim. Takie rozwiązanie „jest sprzeczna z ochroną zdrowia kobiet, zwłaszcza niepełnoletnich od 15. roku życia, których układ rozrodczy nie jest jeszcze w pełni dojrzały” – podkreślają. Przypominają też, jak działa tabletka ellaOne.

„Głównym celem jest uniemożliwienie naturalnego procesu zagnieżdżenia blastocysty (zarodka) w błonie śluzowej macicy, co powoduje jego uśmiercenie. Jest to więc środek wczesnoporonny – piszą. – Powoduje on liczne powikłania. Wchodzi w korelację z innymi lekami. Sprzyja też licznym, przygodnym kontaktom seksualnym, co znacznie zwiększa ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową. Wolny dostęp do zakupu «pigułki po» umożliwia jej nadużywanie, nawet kilkukrotne w jednym cyklu, co jest groźne dla zdrowia kobiet, zwłaszcza bardzo młodych”.

Autorzy listu dodają, że w latach 2015–2017 tabletka była w Polsce dostępna bez recepty dla osób mających przynajmniej 15 lat. „Lekarze bili na alarm, obserwując poważne powikłania, które rzutują na stan zdrowia kobiet i ich płodność. Z tego właśnie powodu wprowadzono obowiązek konsultacji z lekarzem i okazania recepty przy zakupie. Nie ma uzasadnienia powrotu do wcześniejszych rozwiązań, które były kwestionowane” – tłumaczą sygnatariusze.

PFROŻ to grupa organizacji pro-life o różnym charakterze. Tworzy ją ponad 30 stowarzyszeń i fundacji, w tym SOS Poczętego Życia, Fundacja Małych Stópek, Fundacja Jeden z Nas, Akademia Bioetyki z Krakowa, Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia – Human Life International Polska, Fundacja Gaudium Vitae przy oo. jezuitach z Gdyni, Civitas Christiana, Diakonia Życia Ruchu Światło Życie Archidiecezji Gdańskiej, Fundacja Życiu Tak, Fundacja Evangelium Vitae z Wrocławia.

 

Oto pełna treść apelu:

Decyzja Rady Ministrów o skierowaniu do Sejmu RP projektu ustawy Prawo farmaceutyczne o dopuszczeniu do swobodnego obrotu preparatów antykoncepcyjnych oraz wczesnoporonnych bez konsultacji z lekarzem jest sprzeczna z ochroną zdrowia kobiet, zwłaszcza niepełnoletnich od 15. roku życia, których układ rozrodczy nie jest jeszcze w pełni dojrzały.

Szczególny niepokój powoduje propozycja wprowadzenia do wolnej sprzedaży ellaOne, popularnie nazywanego „pigułką po”. Producent określa ten produkt jako środek stricte antykoncepcyjny, co nie jest prawdą, gdyż za poczęcie mylnie uznaje zagnieżdżenie się zarodka w macicy. Oczywistym faktem biologicznym jest, że początkiem życia człowieka jest połączenie się komórek rodzicielskich, co następuje ok. 7 dni przed zagnieżdżeniem.

Substancją czynną ellaOne jest duża dawka octanu uliprystalu (30 mg). Zgodnie z zaleceniem producenta ma być przyjmowany do 5 dni po współżyciu. Głównym celem jest uniemożliwienie naturalnego procesu zagnieżdżenia blastocysty (zarodka) w błonie śluzowej macicy, co powoduje jego uśmiercenie. Jest to więc środek wczesnoporonny, chociaż na początku cyklu, przed jajeczkowaniem może też w pewnym stopniu działać antykoncepcyjnie.

Powoduje on liczne powikłania. Wchodzi w korelację z innymi lekami. Sprzyja też licznym, przygodnym kontaktom seksualnym, co znacznie zwiększa ryzyko chorób przenoszonych drogą płciową.

Wolny dostęp do zakupu „pigułki po” umożliwia jej nadużywanie, nawet kilkukrotne w jednym cyklu, co jest groźne dla zdrowia kobiet, zwłaszcza bardzo młodych.

W latach 2015 – 2017 środek ten był w Polsce dostępny bez recepty od 15. roku życia. Lekarze bili na alarm, obserwując poważne powikłania, które rzutują na stan zdrowia kobiet i ich płodność. Z tego właśnie powodu wprowadzono obowiązek konsultacji z lekarzem i okazania recepty przy zakupie. Nie ma uzasadnienia powrotu do wcześniejszych rozwiązań, które były kwestionowane.

Zwracamy się do Pana Marszałka o przekazanie tej opinii osobom odpowiedzialnym za procedowanie projektu oraz wszystkim Paniom i Panom Posłom, gdyż informacja merytoryczna w omawianym zakresie jest znikoma, a nawet wprowadzająca w błąd.

Wnioskujemy o powstrzymanie zmian przepisów proponowanych przez rząd.

 

W imieniu PFROŻ

Jakub Bałtroszewicz – prezes

Ewa Kowalewska – wiceprezes

ks. Tomasz Kancelarczyk – wiceprezes

« 1 »

reklama

reklama

reklama