Dziś Kościół wspomina bł. Marię Teresę Ledóchowską – kobietę, która swoje literackie talenty i życie poświęciła misjom, stając się jedną z największych animatorek dzieła misyjnego w historii Kościoła. Nazywana „Matką Afryki”, już pod koniec XIX wieku mobilizowała Europę do walki z niewolnictwem i wspierania misjonarzy.
Maria Teresa Ledóchowska urodziła się 29 kwietnia 1863 r. w Loosdorf w Austrii jako najstarsza z dziewięciorga dzieci Antoniego hrabiego Ledóchowskiego i Józefiny z Salis-Zizers. Była starszą siostrą św. Urszuli Ledóchowskiej. Już od najmłodszych lat wyróżniała się niezwykłymi zdolnościami literackimi, muzycznymi i plastycznymi. Uczestnicząc w lekcjach swoich przyrodnich braci, bardzo wcześnie rozwinęła swoje talenty – jako pięcioletnia dziewczynka napisała pierwszy utwór sceniczny dla rodziny, a mając dziewięć lat tworzyła wiersze i sięgała po literaturę naukową.
Rodzina Ledóchowskich była domem głębokiej wiary. Wspólna modlitwa, udział w Eucharystii oraz życie sakramentalne kształtowały dzieci od najmłodszych lat. Matka uczyła je bezgranicznego zaufania Bogu oraz wrażliwości na ludzi ubogich i potrzebujących, jednocześnie wychowując je w duchu pracowitości, odpowiedzialności i dyscypliny. Ojciec przekazywał dzieciom wiedzę religijną, uczył historii Polski, języka polskiego oraz zamiłowania do sztuki, wpajając im także systematyczność i zamiłowanie do porządku.
W 1873 r. rodzina utraciła cały majątek wskutek bankructwa instytucji finansowej, w której ulokowano oszczędności. Po sprzedaży posiadłości w Loosdorf Ledóchowscy przenieśli się do St. Pölten, gdzie Maria Teresa uczyła się w szkole Pań Angielskich. W tym czasie głęboko przeżyła uwięzienie swojego stryja, arcybiskupa Mieczysława Ledóchowskiego, przez władze pruskie w okresie Kulturkampfu. Napisała dla niego wiersz, a dwa lata później witała go już jako kardynała udającego się do Rzymu, gdzie objął kierownictwo Kongregacji Rozkrzewiania Wiary.
W 1883 r. rodzina przeniosła się do Lipnicy Murowanej koło Bochni. Dwudziestoletnia Maria Teresa pomagała matce w prowadzeniu gospodarstwa. Wydawało się, że właśnie z tym miejscem zwiąże swoją przyszłość. Wszystko zmieniła jednak ciężka choroba. W 1885 r. zachorowała na ospę. Przez wiele tygodni walczyła o życie. Choć wyzdrowiała, nigdy nie odzyskała pełni sił, a choroba pozostawiła trwałe ślady na jej twarzy.
Nie mogąc dalej zajmować się majątkiem, została – z nominacji cesarza Franciszka Józefa I – damą dworu wielkich książąt toskańskich w Salzburgu. To właśnie tam odkryła swoje życiowe powołanie. Zetknęła się z działalnością arcybiskupa Algieru, kard. Karola Marciala Lavigeriego, niestrudzonego obrońcy mieszkańców Afryki i przeciwnika handlu niewolnikami.
Przełomem okazała się lektura jego apelu: „Komu Bóg dał talent pisarski, niech go użyje na korzyść tej sprawy, ponad którą nie masz świętszej”.
Słowa te całkowicie odmieniły jej życie. Zrezygnowała z pisania utworów dla dworu i postanowiła wykorzystać swój talent w służbie misjom. Napisała sztukę Zaida Murzynka, a w 1887 r. spotkała się z kard. Lavigeriem, który upoważnił ją do zakładania komitetów antyniewolniczych. W tym samym roku opuściła dwór książęcy, by całkowicie poświęcić się działalności misyjnej.
W 1890 r. rozpoczęła wydawanie czasopisma „Echo z Afryki”, które po kilku latach ukazywało się w wielu językach i osiągnęło nakład około 100 tysięcy egzemplarzy. Dla najmłodszych stworzyła pismo „Murzynek”, budząc w dzieciach zainteresowanie misjami.
W 1893 r. założyła Sodalicję św. Piotra Klawera dla Misji Afrykańskich. Ten hiszpański jezuita (1580-1654), zmarły na terenie dzisiejszej Kolumbii, był wielkim misjonarzem, opiekunem i apostołem niewolników i Murzynów amerykańskich. Celem Sodalicji było wspieranie misjonarzy pracujących w Afryce modlitwą, pomocą materialną i publikacjami. Trzy lata później złożyła śluby zakonne. Sodalicja św. Piotra Klawera została ostatecznie zatwierdzona w 1910 przez papieża Piusa X, jako nowe Zgromadzenie Sióstr Misjonarek św. Piotra Klawera dla Misji Afrykańskich. Jej członkinie były misjonarkami, choć nie udawały się na misje.
„Z rzeczy boskich najbardziej boską jest współpraca nad zbawieniem dusz” – mówiła.
Założycielka opracowała statuty dla swego stowarzyszenia oparte na konstytucjach św. Ignacego, wedle których m.in. jałmużna miała się łączyć z modlitwą o nawrócenie Afryki oraz wypraszać łaski dla misjonarzy.
Sodalicja klaweriańska dała impuls do założenia wielu drukarni, muzeów etnograficznych i grup wsparcia religijnego w całej Europie. Maria Teresa niestrudzenie podróżowała po Europie, wygłaszała odczyty misyjne, redagowała czasopisma i kalendarze, prowadziła rozległą korespondencję oraz organizowała pomoc dla misjonarzy. Dostarczała im także książki i materiały religijne, często drukowane w językach afrykańskich.
Zmarła 6 lipca 1922 r. w Domu Generalnym swojego zgromadzenia w Rzymie, ciesząc się opinią świętości. Papież Paweł VI beatyfikował ją 19 października 1975 r. Jej liturgiczne wspomnienie obchodzone jest 6 lipca.
Nie bez powodu nazywana jest „Matką Afryki”. Autorzy Słownika hagiograficznego podkreślali, że „jeśli Afryka ma dzisiaj ok. 50 milionów katolików (...), to wielka w tym zasługa naszej Błogosławionej, jej bezgranicznego oddania i szeroko zakrojonej akcji na rzecz czarnego kontynentu”.
„Misjonarze i misjonarki mogą być porównywani do pięknej palmy, której owocami są ochrzczone murzyńskie dzieci: korzenie jednak, które tkwią głęboko w ziemi, których nikt nie widzi, a z których drzewo czerpie swe soki – to jest Sodalicja ze swą ukrytą, nieprzerwaną pracą” – napisała Maria Teresa Ledóchowska.
Piękne świadectwo pozostawił także papież Paweł VI:
„Maria Teresa wyprzedziła czasy, w których żyła, tak bardzo nie sprzyjające apostolstwu kobiet. Przewędrowała całą Europę szerząc wszędzie apostolstwo misyjne. Katolicy z Afryki opłakiwali odejście swej Matki – jak ją nazywali – ale przez działalność założonego przez nią Instytutu nie przestają i dzisiaj doświadczać wielkości i siły tej miłości, która nią owładnęła”.
Życie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej pozostaje inspiracją do modlitwy za misje oraz do wspierania dzieła ewangelizacji na całym świecie.
Źródło: Czas Miłosierdzia 07/2004, zyciezakonne.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.