Modlitwę różańcową wraz z kwadransem rozważań możemy podjąć sami w domu, a Komunię Świętą przyjąć podczas Liturgii Wigilii Paschalnej. Nie jest to jedyna możliwość. Do odprawiania nabożeństwa pięciu pierwszych sobót zachęcała Maryja za pośrednictwem siostry Łucji, wizjonerki z Fatimy.
Modlitwa odmawiania w pięć kolejnych pierwszych sobót miesiąca ma wynagrodzić Maryi obelgi przeciw Niepokalanemu Poczęciu Maryi, przeciw Jej dziewictwu, przeciw Jej Bożemu Macierzyństwu, obelgi, przez które usiłuje się wpoić w serca dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść wobec Matki Bożej, a także bluźnierstwa, które znieważają Maryję w Jej wizerunkach.
Nabożeństwo, do którego Maryja zachęcała s. Łucję w 1925 r. polega na odbyciu spowiedzi, przyjęciu Komunii Świętej, odmówieniu różańca i rozważaniu jego tajemnic przez 15 minut.
Wielka Sobota
W tym roku pierwsza sobota kwietnia przypada w Wielką Sobotę. Tego dnia w kościołach nie odprawia się żadnych nabożeństw. Co w takim razie zrobić?
Tę kwestię wyjaśnia „Naszemu Dziennikowi” ks. dr Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego na Krzeptówkach w Zakopanem.
„Modlitwę w ramach nabożeństwa wynagradzającego Niepokalanemu Sercu Maryi w Wielką Sobotę można zorganizować w parafii o dowolnej porze dnia, na przykład ustalając godzinę odmówienia Różańca w ramach adoracji przy Grobie Pańskim wraz z piętnastominutową medytacją. Komunię św. przyjmujemy wówczas w czasie Liturgii Wigilii Paschalnej”
– tłumaczy ks. dr Krzysztof Czapla.
Podpowiada również, że modlitwę różańcową wraz z kwadransem rozważań możemy podjąć sami w domu, a Komunię Świętą przyjąć podczas Liturgii Wigilii Paschalnej.
„Pamiętajmy też, że jeżeli z racji pewnych trudności nie możemy odprawić nabożeństwa w pierwszą sobotę, to możemy jego warunki wypełnić w przypadającą po niej niedzielę. Należy wówczas podejść do kapłana i poprosić go o zgodę na taką zmianę”
– zaznacza ks. Czapla.
Źródło: „Nasz Dziennik”, smbf.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.