Rolnicy wyszli na ulice Warszawy. Sprzeciw wobec umowy UE–Mercosur

Ulicami Warszawy przeszedł protest rolników sprzeciwiających się zawarciu umowy handlowej między Unią Europejską a krajami Mercosur. Demonstranci maszerowali z biało-czerwonymi flagami oraz transparentami wymierzonymi m.in. w przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen.

W piątek państwa Unii Europejskiej zgodziły się na zawarcie umowy z Mercosurem. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, natomiast Belgia wstrzymała się od głosu. Oznacza to, że nie udało się utworzyć mniejszości blokującej, a przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen otrzymała zielone światło na podpisanie umowy w imieniu Wspólnoty w Paragwaju, który sprawuje prezydencję w bloku Mercosur.

Informację o wynikach głosowania ogłoszono w czasie trwającego w Warszawie protestu rolników zorganizowanego przez Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników. Demonstranci zebrali się na Placu Defilad, skąd przeszli pod gmach Sejmu RP, a następnie zaplanowali marsz przed Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Zgodnie z zapowiedziami organizatorów protest może potrwać do godziny 15.

Rolnicy nieśli transparenty sprzeciwiające się umowie z krajami Mercosur, m.in. „Precz Mercosur, Zielony Ład”, „Stop chemii z Mercosur”, „Von z Ursulą” oraz „UE = Tak, Mercosur = Nie”, wznosząc przy tym okrzyki: „polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole”.

Przedstawiciele protestujących spotkali się także z prezydentem Karolem Nawrockim. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, rząd powinien ujawnić dokumenty i stanowiska kierowane do instytucji europejskich i państw UE w sprawie umowy z Mercosur. Podkreślił również, że do 12 stycznia wciąż istnieje możliwość zablokowania podpisania porozumienia.

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się liczne zdjęcia i relacje z demonstracji.

 

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama