Episkopat Wenezueli wystąpił z ostrą i bezprecedensową krytyką prezydenta Maduro.
Biskupi wytykają władzom narastające ubóstwo, bezrobocie i korupcję oraz brak niezbędnych do życia produktów. Źródłem wszystkich problemów jest polityka zmierzająca w stronę totalitaryzmu - podkreślają biskupi.
Hierarchowie zachęcają Wenezuelczyków, aby się nie poddawali i walczyli o swoje prawa. Wyrazili także solidarność z więźniami politycznymi przetrzymywanymi w niehumanitarnych warunkach, pozbawionymi odwiedzin rodziny i bez szans na sprawiedliwy proces. Na zakończenie biskupi prosili w modlitwie Maryję, aby towarzyszyła w cierpieniu całemu narodowi.
mn/rv, csr