Na orbitę trafi pierwszy satelita Watykanu. Zawiera książkę papieża Franciszka skompresowaną do wielkości główki od szpilki

Za kilka godzin z amerykańskiej bazy w Vandberg wystartuje SpeiSat pierwszy satelita watykański. Zawiera książkę papieża Franciszka z modlitwą odmówioną na placu Świętego Piotra podczas Covidu. 160 stron książki zostało skompresowanych do nanoksiążki wielkości główki od szpilki. Statek kosmiczny zbudował w rekordowym czasie zespół z Politechniki Turyńskiej.

W poniedziałek, 12 czerwca o godzinie 23.19 czasu środkowoeuropejskiego letniego z bazy Vandenberg w Kalifornii zaplanowano start 70-metrowej rakiety Falcon 9, która wyniesie na orbitę pierwszego satelitę watykańskiego SpeiSat.

Na jego pokładzie znajdzie się książka papieża Franciszka z modlitwą odmówioną na opustoszałym Placu Świętego Piotra 27 marca 2020 podczas szalejącej pandemii Covid 19, a także „Deklaracją o ludzkim braterstwie”, podpisana w Watykanie. 160 stron książki zostało skompresowanych do nanoksiążki wielkości główki od szpilki. Satelitę zbudował w rekordowym czasie zespół z Politechniki Turyńskiej pod kierownictwem Sabriny Corpino.

Falcon 9 to rakieta nośna częściowo wielokrotnego użytku firmy SpaceX założonej przez miliardera Elona Muska. SpeiSat jest wielkości pudełka po butach i waży dwa kilogramy, a zespół młodych naukowców z Politechniki Turyńskiej pod kierownictwem Sabriny Corpino, profesora na Wydziale Inżynierii Lotniczej i Kosmicznej, zbudował go w trzy miesiące. Dwa główne zadania: zabrać w przestrzeń kosmiczną książką papieża Franciszka „Perché avete paura? Non avete ancora fede?” („Dlaczego się boicie? Nie macie jeszcze wiary?” i nadawanie co dwie minuty papieskich przesłań, które wszyscy radioamatorzy na całym świecie będą mogli odbierać na częstotliwości 437,5 MH.

Wspomniana nanoksiążka jest ledwo widoczna gołym okiem i waży mniej niż gram. Chip, wielkości jednej trzeciej paznokcia, zawiera 222 655 znaków tekstu. Ale, jak twierdzą technicy, gdyby chodziło tylko o tekst, można by go napisać na czubku czterech szpilek. Prawie całą cyfrową przestrzeń zajmują zdjęcia ilustrujące książkę.

Orbita – którą SpeiSat będzie pokonywał co 90 minut – to geosynchroniczna orbita polarna nachylona pod kątem 97,6 stopnia do równika na wysokości 550 kilometrów nad powierzchnią Ziemi. Z 90 minut, 60 SpeiSat będzie wystawiony na działanie Słońca (w celu zasilania trójwarstwowych ogniw fotowoltaicznych o wydajności 27 procent), a 30 w cieniu Ziemi.

Oprócz misji religijnej satelita ma dokonywać pomiaru pola magnetycznego Ziemi za pomocą magnetometrów w trzech osiach. SpeiSat został pobłogosławiony w Rzymie przez papieża Franciszka w przeddzień jego pierwszej hospitalizacji 29 marca bieżącego roku.
Operacja SpeiSat, wspierana przez Włoską Agencję Kosmiczną odbywa się pod kierownictwem Dykasterii ds. Komunikacji Stolicy Apostolskiej.

st (KAI/La Stampa) / Watykan 
 

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama