Bp Przyborek o ożywieniu religijnym we Francji: utrzymanie wiary większym wyzwaniem niż chrzest

„Rodzi się pytanie o to, jak tych ludzi zagospodarować, żeby tej wiary nie stracili, bo paradoksalnie to jest dużo większym wyzwaniem niż tylko sam chrzest" – wskazał biskup pomocniczy archidiecezji gdańskiej Piotr Przyborek. Za miesiąc 25 września do tego kraju uda się papież Leon XIV.

Biskup wyraził „wielką radość, bo gdy te dane dotyczące chrztów młodzieży i dorosłych we Francji są podawane, to naprawdę robią wrażenie". Pomimo tego, że Francja często postrzegana jest jako kraj laicki bp. Przyborkowi kojarzy się „ze wspólnotami bardzo żywymi". Jego zdaniem „odrodzenie Kościoła w Polsce trochę ma korzenie we Francji, bo wiele z tych wspólnot przyszło do nas nadało nowy rys naszej duchowości".
 
Praca nad utrzymaniem i pogłębianiem wiary
 
Bp Piotr Przyborek zaznaczył, że obecnie wyzwaniem jest to, „jak tych ludzi zagospodarować, żeby tej wiary nie stracili, bo paradoksalnie to jest dużo większym wyzwaniem niż tylko sam chrzest". Duch Święty jednak nieustannie wspiera Kościół w przyprowadzaniu nowych ludzi do wspólnoty.
 
„Praca indywidualna, to zasiewanie, te spotkania, to ma głęboki sens, bo u nas duszpasterstwo jest mimo wszystko w dużej mierze masowe, a właśnie ten indywidualizm jest bardzo ważny, bo dzisiaj młody człowiek jest właśnie bardzo indywidualistyczny – podkreślił bp Przyborek, mówiąc o formach duszpasterstwa dostosowanych do polskich realiów, zaczerpniętych z doświadczenia Kościoła we Francji. – Ma swój telefon, ma swoje życie i właściwie często nawet nie chce żadnych relacji tworzyć. Myślę, że to jest też dla nas inspirujący przykład, a przede wszystkim radość i nadzieja".
 
Wzrasta zainteresowanie Pismem Świętym
 
Pomocniczy biskup archidiecezji gdańskiej wskazał, że w Polsce szczególne znaczenie ma „duszpasterstwo parafialne, które bazuje na liturgii, na spotkaniu z Jezusem sakramentalnie. Brakowało jednak zawsze tej równowagi, brakowało takiego filaru biblijnego, a Pismo Święte też jest w pewnym sensie sakramentem, bo przecież Pan Jezus to Słowo Boże, które stało się ciałem". Jako biblista duchowny podkreślił potrzebę przykładania coraz większej wagi do studiowania Biblii, czego można uczyć się choćby od braci protestantów. Uznał za niesłuszne oskarżenia o protestantyzację Kościoła katolickiego.
 
Bp. Piotra raduje rozwój metody lectio divina, która pozwala rozważać Pismo Święte i odnosić je do siebie. „Pismo Święte staje się drogą życiową, przewodnikiem w drodze, jak coraz bardziej kochać Pana Jezusa Eucharystycznego i jak coraz bardziej się do Niego upodabniać – wskazał rozmówca Polskifr.fr. – Zauważalne jest zainteresowanie Biblią, więc należy się z tego tylko cieszyć".
 
Jak to było z powołaniem bp. Piotra
 
Bp Przyborek przyjął święcenia kapłańskie 16 czerwca 2001 r. W kontekście rozmowy o Kościele i wierze, wspomniał, jak to było z jego powołaniem do kapłaństwa. Opowiedział, że na jego decyzję o wstąpieniu do seminarium duchownego duży wpływ miało świadectwo kapłańskiego życia proboszcza z rodzinnej parafii, a także wyjazdy na pielgrzymki i inne inicjatywy religijne. Przez lata był też ministrantem.
 
„W pewnym momencie bardzo mocno zapragnąłem sprawować Mszę św." – zaznaczył. Po święceniach pracował najpierw jako wikariusz, następnie odbył studia biblijne. Obecnie prowadzi Szkołę Biblijną Archidiecezji Gdańskiej, wydaje czasopismo biblijne „Galilea" i „wokół tego gromadzi się bardzo dużo ludzi". Jego zdaniem „obserwujemy odrodzenie zainteresowania Pismem Świętym, Słowem Bożym".
 
Źródło: Polskifr.fr

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »