„Czas działania jest teraz”. Papież wzywa Kamerun do nadziei i jedności

Papież Leon XIV skierował z Bamendy jednoznaczne przesłanie: „czas działania jest teraz”. Podczas Mszy św. z udziałem tysięcy wiernych i spotkania modlitewnego w sercu regionu dotkniętego konfliktem wezwał do odbudowy nadziei, jedności i odpowiedzialności za przyszłość kraju.

Celebrując Eucharystię na lotnisku w Bamendzie, Ojciec Święty podkreślił, że wiara rodzi się w doświadczeniu cierpienia, ale nigdy nie jest pozbawiona nadziei. Przypomniał słowa Psalmu: „Pan jest blisko ludzi skruszonych w sercu”, wskazując, że to właśnie Boża obecność staje się fundamentem siły dla dotkniętego kryzysem społeczeństwa.

Papież nie unikał trudnych tematów. Wskazał na ubóstwo, korupcję oraz brak dostępu do edukacji i opieki zdrowotnej, a także dramat emigracji młodych. W tym kontekście zabrzmiało jego zdecydowane wezwanie:

„Dzisiaj, a nie jutro, teraz, a nie w przyszłości – nadszedł czas na odbudowę, na ułożenie na nowo mozaiki jedności przez połączenie różnorodności oraz bogactw kraju i kontynentu; to czas na budowanie społeczeństwa, w którym panowałyby pokój i pojednanie”. 

W obecności około 20 tysięcy wiernych Ojciec Święty celebrował Mszę Świętą na lotnisku w Bamendzie. W homilii odwołując się do Apostołów, Leon XIV przypomniał, że „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”. Podkreślił, że taka postawa prowadzi do prawdziwej wolności i pozwala budować sprawiedliwość oraz pokój mimo przeciwności.

Ostrzeżenie przed nadużyciami

Podczas spotkania modlitewnego w katedrze św. Józefa papież stanowczo przestrzegł przed wykorzystywaniem religii do celów politycznych i militarnych.

„Biada jednak tym, którzy naginają religie i nawet samo imię Boga do własnych celów wojskowych, ekonomicznych i politycznych” – powiedział. 

W katedrze św. Józefa w Bamendzie spotkanie Leona XIV z przedstawicielami religii i wierzeń Kamerunu stało się jednym z bardziej poruszających momentów drugiego dnia papieskiej ...

Świadectwo nadziei

Leon XIV wyraził uznanie dla mieszkańców regionu, którzy mimo przemocy stają się świadkami pojednania. „Bóg nas nigdy nie opuścił! W Nim, w Jego pokoju, zawsze możemy zacząć od nowa!” – zapewnił, dodając: „Jestem tutaj, aby głosić pokój, a tymczasem widzę, że to wy głosicie go mnie i całemu światu”.

Ojciec Święty przypomniał też o odpowiedzialności za wspólne dobro.

„Świat jest niszczony przez garstkę trzymających władzę, a wspierają go w istnieniu niezliczone rzesze solidarnych braci i sióstr!” – zaznaczył Leon XIV. 

Spotkaniu w katedrze w Bamendzie towarzyszyły łzy i świadectwa osób dotkniętych przemocą – od porwań po przymusowe ucieczki całych rodzin, a znakiem rodzącej się nadziei stał się prosty gest wspólnego wypuszczenia białych gołębi pokoju.

Kontekst konfliktu

Region Północno-Zachodni ze stolicą w Bamendzie znajduje się w części Kamerunu dotkniętej tzw. kryzysem anglofońskim, który od 2016 roku prowadzi do napięć i przemocy między siłami rządowymi a separatystami. Konflikt ten szczególnie dotyka ludność cywilną, powodując liczne przesiedlenia oraz pogłębiając podziały społeczne i religijne. W kontekście wizyty Papieża separatystyczne grupy zapowiedziały czasowe zawieszenie broni, uznając „głębokie znaczenie duchowe” tego wydarzenia.

PEŁNA TREŚĆ HOMILII 

 

« 1 »