Grenlandia priorytetem USA. Administracja Trumpa rozważa nawet interwencję zbrojną

Prezydent USA Donald Trump i jego zespół omawiają różne opcje, by pozyskać Grenlandię, w tym użycie sił zbrojnych - powiedziała we wtorek rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Zaznaczyła, że przyłączenie wyspy jest priorytetem dla USA.

„Prezydent Trump dał jasno do zrozumienia, że pozyskanie Grenlandii jest priorytetem bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych i jest kluczowe dla odstraszenia naszych przeciwników w regionie Arktyki” – napisała Leavitt w odpowiedzi na pytania PAP i innych mediów nt. ostatnich wypowiedzi Trumpa oraz deklaracji europejskich sojuszników na ten temat.

„Prezydent i jego zespół omawiają szereg opcji dotyczących sposobu realizacji tego ważnego celu polityki zagranicznej, a wykorzystanie sił zbrojnych USA jest oczywiście zawsze opcją, którą Dowódca ma do dyspozycji” – dodała.

Oświadczenie rzeczniczki jest kolejnym sygnałem z Białego Domu o zamiarze aneksji wyspy, która ma status autonomicznego terytorium zależnego Danii. Jak podała agencja Reutera, wysoki rangą urzędnik administracji USA dodał do powyższego oświadczenia, że temat Grenlandii „nie odejdzie”, niezależnie od stanowiska przywódców NATO. To odniesienie do oświadczenia przywódców siedmiu europejskich państw, w tym premiera Polski, że tylko Dania i Grenlandia mogą podejmować decyzje dotyczące swojej przyszłości.

W poniedziałek czołowy doradca Trumpa Stephen Miller, który miał również być jednym z architektów ataku na Wenezuelę, zapowiedział, że USA przyłączą Grenlandię, a sojusznicy Ameryki nie będą z nią walczyć o wyspę.

„Stany Zjednoczone są potęgą NATO. Aby Stany Zjednoczone mogły zabezpieczyć region Arktyki, chronić i bronić NATO i interesów Sojuszu, Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych” – powiedział Miller w wywiadzie dla CNN.

Sam Trump w niedzielę podczas spotkania z dziennikarzami podkreślił, że nie chce mówić o Grenlandii – prosząc, by dziennikarze zapytali go o to za kilka tygodni. Chwilę później dodał jednak, że Ameryka potrzebuje wyspy. Dodał, że wokół Grenlandii krążą rosyjskie i chińskie statki, a Dania nie jest w stanie zapewnić wyspie bezpieczeństwa.

„Mogę wam powiedzieć, że w celu zwiększenia bezpieczeństwa na Grenlandii (Duńczycy – PAP) sprowadzili jeszcze jeden psi zaprzęg” – zadrwił prezydent USA. Dodał, że Unia Europejska tak naprawdę potrzebuje, by USA przejęły kontrolę nad wyspą i że UE o tym wie.

Źródło: Logo PAP

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama