Kard. Burke mocno o „małżeństwach” jednopłciowych: to herezja sprzeczna z wiarą i rozumem

Legalizacja „małżeństw” osób tej samej płci to „herezja” sprzeczna nie tylko z wiarą i Pismem Świętym, lecz także z rozumem – powiedział w popularnym w Stanach Zjednoczonych podcaście „Shawn Ryan Show” były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej kard. Raymond Burke. Mówił też m.in. o Biblii, działaniu zła, cierpieniu, spowiedzi oraz współczesnych sporach dotyczących małżeństwa i płci.

Gospodarzem programu jest Shawn Ryan, były członek amerykańskich sił specjalnych Navy SEAL i były współpracownik CIA. Jego podcast ma miliony odbiorców, a wśród gości znajdowali się m.in. przedstawiciele wojska, służb specjalnych i polityki, w tym wiceprezydent USA J.D. Vance.

Rozmowa z kardynałem Burke’em, nagrana 10 sierpnia, została poświęcona przede wszystkim Staremu Testamentowi. Rozpoczęła się i zakończyła modlitwą.

„Diabeł nienawidzi tego, kto niesie prawdę”

Ryan opowiedział na początku o doświadczeniach, które – jak twierdzi – miały doprowadzić go do przekonania, że zetknął się z rzeczywistością piekła. Mówił również o niewytłumaczalnych, jego zdaniem, zjawiskach w domu oraz o przeprowadzonych wobec niego czterech egzorcyzmach.

Kardynał Burke odpowiedział, że zło próbuje przede wszystkim zniechęcać człowieka do poszukiwania prawdy.

„Diabeł absolutnie nienawidzi tego, kto niesie innym prawdę” – powiedział.

Przypomniał słowa Jezusa o diable jako „zabójcy od początku” i „ojcu kłamstwa”. Jego zdaniem im bardziej człowiek szuka prawdy w Chrystusie, tym większego może doświadczać sprzeciwu.

Purpurat wskazał zarazem, że jedną z głównych pokus jest zniechęcenie. „Jeśli uda mu się przekonać cię, że to, co próbujesz zrobić, jest niemożliwe (...), i zrezygnujesz, to osiągnął swój cel” – stwierdził.

Nawiązując do objawień fatimskich, kardynał przypomniał wizję piekła, którą miały zobaczyć dzieci. Jego zdaniem doświadczenie to może stać się przestrogą i pomóc człowiekowi pozostać na drodze Chrystusa.

„Krzyż jest naszą jedyną nadzieją”

Ryan zapytał następnie kardynała o cierpienia i sprzeciw, jakich może doświadczać człowiek wierny swojej wierze, także wewnątrz Kościoła. Purpurat odpowiedział, odwołując się do tajemnicy krzyża. „Dlaczego Ojciec pozwolił, by źli ludzie niesprawiedliwie skazali naszego Pana i poddali Go najokrutniejszej męce i śmierci?” – pytał. Jak wyjaśnił, cierpienie Chrystusa stało się drogą do odkupienia grzechu i całkowitego ofiarowania życia Bogu.

„Kiedy przyjmujemy te cierpienia i łączymy je z cierpieniami Chrystusa, następuje w nas oczyszczenie. A wszyscy tego potrzebujemy” – powiedział.

Przywołał również scenę przebicia boku Jezusa na krzyżu.

„Myśleli, że w końcu pozbyli się tego buntownika. A kto jest dziś bardziej znany, ważniejszy i bardziej kochany niż nasz Pan Jezus Chrystus?” – zauważył. „Krzyż jest naszą jedyną nadzieją” – podkreślił.

Kardynał w obronie tajemnicy spowiedzi

W rozmowie pojawiła się także kwestia tajemnicy sakramentalnej. Kard. Burke zdecydowanie sprzeciwił się wszelkim próbom zobowiązywania kapłanów do ujawniania treści spowiedzi.

„Księża nigdy nie mogliby tego zrobić, ponieważ penitent prowadzi rozmowę z Bogiem” – stwierdził. Wyjaśnił, że kapłan jest jedynie narzędziem, przez które człowiek zwraca się do Boga, i nie ma prawa ujawniać treści dialogu sakramentalnego.

O małżeństwie i ideologii gender

Pytany o podobieństwa między światem opisanym w Księdze Rodzaju a współczesnością, kardynał wskazał m.in. na przekonanie, że człowiek może sam definiować swoją tożsamość i decydować o podstawowych prawach dotyczących swego życia.

Odnosząc się do legalizacji „małżeństw” osób tej samej płci w Irlandii, skąd pochodziła jego rodzina, Burke określił ją jako „herezję” sprzeczną – w jego ocenie – nie tylko z wiarą i Pismem Świętym, lecz także z rozumem.

Kardynał krytycznie wypowiedział się również o medycznych procedurach związanych ze  zmianą płci. Jego zdaniem medycyna powinna służyć leczeniu, a nie ingerencjom, które określił jako „okaleczanie ludzi”.

Katecheza o Biblii

Znaczna część programu miała charakter katechetyczny. Kard. Burke mówił o natchnieniu Pisma Świętego, kanonie biblijnym, księgach deuterokanonicznych oraz kolejnych przymierzach Boga z człowiekiem – od Adama i Noego, przez Abrahama i Mojżesza, aż po Dawida.

Podkreślił, że Stary Testament przygotowuje na przyjście Chrystusa, a zawarte w nim proroctwa wskazują na Zbawiciela.

„Nic w Biblii nie może nas sprowadzić na manowce” – powiedział. Jak dodał, każde jej słowo może w jakiś sposób przybliżyć człowieka do Boga.

Szczególną uwagę poświęcił również relacji Maryi i św. Józefa. Wyjaśnił, że w żydowskim prawie małżeńskim zaręczyny stanowiły już prawnie wiążący etap małżeństwa. Dlatego – jak zaznaczył – Józef, dowiedziawszy się o brzemienności Maryi, rozważał potajemne oddalenie jej, czyli rozwiązanie zawartego już związku.

Na zakończenie Ryan zapowiedział kolejny odcinek poświęcony Nowemu Testamentowi, również z udziałem kardynała Burke’a. „Jestem pewien, że dotrze to do niezliczonych dusz” – powiedział prowadzący.

Kard. Burke odpowiedział, że jeśli taka będzie wola Boga, rozmowa może skłonić odbiorców do sięgnięcia po Pismo Święte i poznania przez nie Chrystusa.

Źródło: KAI

« 1 »