reklama

Macron nazywa eutanazję „braterstwem”. Episkopat Francji ostro protestuje

„Braterstwo nie polega na przyspieszaniu śmierci, lecz na towarzyszeniu cierpiącym do końca” – podkreśla Rada Stała Episkopatu Francji. 20 stycznia Senat rozpocznie debatę nad ustawą o eutanazji i końcu życia. Biskupi apelują do polityków, by zastanowili się nad konsekwencjami swoich dyskusji i głosowań.

AS

dodane 17.01.2026 10:06

20 stycznia we francuskim w Senacie odbędzie się debata nad projektem ustawy o końcu życia i eutanazji. Wspierany jest on przez prezydenta Emmanuela Macrona, który nazwał go „ustawą o braterstwie”.

Biskupi odwołują się do dotychczas obowiązującej ustawy o końcu życia i towarzyszeniu chorym, wskazując na znaczenie opieki paliatywnej jako „jedynej naprawdę skutecznej odpowiedzi” w ostatniej fazie życia.

„Powstaje pytanie: po co nowa ustawa? – pytają biskupi. – Jeśli, jak czasem mówi się, «we Francji źle się umiera», to dzieje się tak nie dlatego, że podawanie śmiertelnych substancji pacjentom nie jest jeszcze dozwolone, ale dlatego, że obowiązujące prawo nie jest wystarczająco stosowane, a dostęp do opieki paliatywnej pozostaje bardzo nierówny w całym kraju. Nawet dzisiaj prawie jedna czwarta zapotrzebowania na opiekę paliatywną pozostaje niezaspokojona”.

Nota biskupów zamieszczona we katolickim dzienniku „La Croix” podkreśla, że „nie dba się o życie, zadając śmierć”. Biskupi apelują w niej do polityków, by zastanowili się nad antropologicznymi, społecznymi i etycznymi konsekwencjami swoich dyskusji i głosowań. „Wierzymy, że społeczeństwo rozwija się nie wtedy, gdy oferuje śmierć jako rozwiązanie, ale gdy mobilizuje się, by w pełni wspierać bezbronnych i chronić życie. Droga ta jest oczywiście wymagająca, ale jako jedyna prawdziwie ludzka, godna i braterska” – zaznaczają członkowie Rady Stałej Konferencji Biskupów Francji.

Określanie nowego projektu ustawy o „prawie do pomocy w umieraniu” mianem „ustawy o braterstwie”, kiedy w rzeczywistości chodzi o „spowodowanie śmierci, zgodę na podanie zabójczej substancji lub nakłanianie do asystowania przy tym wbrew własnemu sumieniu, jest kłamstwem” – napisali francuscy biskupi w nocie.

Źródło: KAI

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

1 / 1

reklama