„Mamy swoje krzyże”. Ostatni list św. Jana Pawła II do kapłanów

„Mamy swoje krzyże i oczywiście nie tylko my je mamy, ale dary, jakie otrzymaliśmy, są tak wielkie, że nie możemy nie śpiewać z głębi serca naszego Magnificat” – pisał schorowany papież krótko przed swoją śmiercią.

Wielki Czwartek to dzień ustanowienia sakramentu kapłaństwa. Św. Jan Paweł II co roku pisał z tej okazji listy do księży. Ostatni raz w 2005 r. w Roku Eucharystii. Papież Polak był już wtedy w szpitalu.

W liście do kapłanów Ojciec Święty przypomniał w nim, że duchowość kapłańska ściśle zakorzeniona jest w Eucharystii:

„Jeśli cały Kościół żyje dzięki Eucharystii, życie kapłańskie winno mieć ze szczególnego tytułu «kształt eucharystyczny». Słowa ustanowienia powinny zatem być dla nas nie tylko formułą konsekracyjną, ale «formułą życia»”.

Do kapłanów mówił także, że są nie tylko celebransami, ale także „stróżami tej najświętszej Tajemnicy”.

„Z naszego odniesienia do Eucharystii wynika bardzo wymagający charakter «sakralny» naszego życia. Świętość powinna być widoczna w całym stylu bycia, ale przede wszystkim w sposobie celebrowania. Uczmy się tego w szkole świętych” – mówił papież. 

Papież podkreśla, że Eucharystia jest centrum życia kapłańskiego, bo w niej Jezus dziękuje Ojcu „z nami i za nas”. To nie jest tylko gest liturgiczny – to źródło duchowej postawy kapłana, który ma pogłębiać ducha nieustannej wdzięczności za wszystkie otrzymane dary: wiarę, powołanie kapłańskie, a także codzienne doświadczenia życia. 

„Mamy swoje krzyże i oczywiście nie tylko my je mamy, ale dary, jakie otrzymaliśmy, są tak wielkie, że nie możemy nie śpiewać z głębi serca naszego Magnificat” – pisał do kapłanów papież.

Cały list do kapłanów przeczytasz tu:

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..