Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że działania wobec Iran są bliskie zakończenia, zapowiadając jednocześnie kolejne uderzenia, by uniemożliwić Teheranowi zdobycie broni jądrowej. Jednocześnie ostro skrytykował NATO, nazywając je „papierowym tygrysem” i sugerując możliwość wycofania Stanów Zjednoczonych z Sojuszu.
„W Iranie już prawie kończymy. Musimy wymierzyć jeszcze kilka ciosów. Musimy zapewnić, że nigdy nie będą mieć broni jądrowej” – powiedział Trump podczas spotkania wielkanocnego w Białym Domu.
„Mamy tam pewnych bardzo dobrych sojuszników. Mamy pewnych bardzo złych sojuszników w NATO. (...) Mieliśmy pewne prośby. Jak wiecie, wydajemy biliony dolarów na NATO. A kiedy ich potrzebujemy... a nigdy nie potrzebujemy, teraz też ich nie potrzebowaliśmy” – kontynuował.
„Szczerze mówiąc, tak naprawdę prosiłem tylko dlatego, bo chciałem zobaczyć, co zrobią. Nie potrzebowaliśmy ich” – powiedział prezydent USA.
„Rozwaliliśmy Iran. Ostatnia rzecz, jakiej potrzebowałem, było NATO wchodzące nam w drogę, (...) bo to papierowy tygrys” – oświadczył Trump.
Jak podała CNN, powołując się na źródła w Białym Domu, w przyszłym tygodniu do Białego Domu na spotkanie z Trumpem ma przybyć sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
Wcześniej w środę, w wywiadzie dla agencji Reutera Trump zapowiedział, że podczas wieczornego orędzia do narodu ogłosi, iż rozważa wycofanie Stanów Zjednoczonych z NATO. Również w opublikowanej w środę rozmowie z brytyjskim dziennikiem „The Telegraph” powiedział, że poważnie zastanawia się nad wycofaniem Stanów Zjednoczonych z Sojuszu, który nazwał „papierowym tygrysem”. Orędzie do narodu zaplanowane jest na godz. 21 (3 w Polsce).
„Dzisiaj wieczorem wygłoszę niewielkie przemówienie o 9. W zasadzie powiem wszystkim, jaki jestem wspaniały” – powiedział Trump w środę na spotkaniu wielkanocnym.
Prezydent USA chce, aby Europa włączyła się w odblokowanie cieśniny Ormuz, której zamknięcie przez Irańczyków doprowadziło do globalnego wzrostu cen energii, a w przypadku samego Trumpa przyczyniło się do problemów politycznych w kraju.
Źródło: 