Politycy niemieckiej partii CDU skorzystali z surogacji za granicą. Obrońcy życia: „Macierzyństwo nie jest usługą”

Niemieckie organizacje działające na rzecz ochrony życia skrytykowały polityków CDU, którzy skorzystali z usług macierzyństwa zastępczego za granicą. Krytyka dotyczy przewodniczącego frakcji CDU/CSU w Bundestagu Jensa Spahna oraz posła CDU Hendrika Streecka.

Organizacja Aktion Lebensrecht für Alle (ALfA) zarzuciła Spahnowi, że wraz ze swoim partnerem skorzystał z usług surogatki w USA. Według ALfA podobną drogę do rodzicielstwa wybrał wcześniej również Hendrik Streeck.

Przewodnicząca Federalnego Stowarzyszenia Prawa do Życia Alexandra Linder oceniła, że praktyka macierzyństwa zastępczego prowadzi do uprzedmiotowienia kobiet i dzieci. W opublikowanym stanowisku opisała proces doboru dawczyń komórek jajowych i surogatek, procedury zapłodnienia in vitro oraz selekcji embrionów, argumentując, że wiąże się on z ryzykiem zdrowotnym dla kobiet oraz narusza godność człowieka. Według Linder koszty takich procedur w USA sięgają sześciocyfrowych kwot.

Linder przypomniała, że macierzyństwo zastępcze jest w Niemczech zakazane. Jej zdaniem politycy powinni przestrzegać obowiązującego prawa również w sytuacjach, gdy korzystają z usług oferowanych za granicą.

Przewodnicząca ALfA Cornelia Kaminski zwróciła uwagę, że Jens Spahn jako minister zdrowia wcześniej sprzeciwiał się legalizacji surogacji. Oceniła, że skorzystanie z tej praktyki poza granicami Niemiec pozostaje w sprzeczności z jego wcześniejszymi deklaracjami oraz stanowiskiem CDU.

Kaminski argumentowała również, że korzystanie z macierzyństwa zastępczego może prowadzić do naruszenia praw kobiet i dzieci. Powołała się przy tym na stanowiska instytucji międzynarodowych, twierdząc, że praktyka ta była krytykowana przez organy ONZ oraz że wykorzystywanie kobiet w ramach macierzyństwa zastępczego zostało ujęte w unijnych regulacjach dotyczących handlu ludźmi.

Źródło: KAI

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »