Dziekan z Akademii Sztuki w Szczecinie broni komunistycznych pomników

Dr hab. Szymon Piotr Kubiak „z przerażeniem obserwuje” usuwanie rzeźb takich jak Pomnik Wdzięczności dla Armii Radzieckiej w Szczecinie. W piątek w Pyrzycach niedaleko Szczecina usunięto pomnik upamiętniający zdobycie miasta przez Sowietów.

Upamiętniający armię Stalina pomnik autorstwa Sławomira Lewińskiego stanął w Pyrzycach w 1984 r., tuż przed obchodami święta 22 lipca. Główna część rzeźby, w tym głowa sowieckiego żołnierza, wykonana była z blachy nierdzewnej. Już w latach 90. próbowano zmienić wymowę pomnika. Tablicę z hasłem sugerującym, że Sowieci przystąpili do wojny dopiero w 1941 r. (hasło brzmiało: „Wieczna sława poległym bohaterom 1941–1945”) zastąpiono płytkami z napisem „Bóg Honor Ojczyzna”. Masywny pomnik pozostał jednak na swoim miejscu.

„Po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy bardzo wielu polskich patriotów siedziało w więzieniach, a niektórzy oddawali swoje życie. W czasie, gdy polscy patrioci walczyli na ulicach, żądając wolności i niepodległości, w Pyrzycach lokalni działacze komunistyczni, chcąc przypodobać się swoim sowieckim panom, stawiali pomnik ku czci armii sowieckiej. To nie jest symbol wyzwolenia – to symbol zniewolenia! Ten wielotonowy monument miał być głazem na polskie aspiracje niepodległościowe!” – mówił wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski.

Monument rozbito ogromnym młotem wyburzeniowym, podkuwając betonowy cokół i zrywając elementy rzeźbiarskie.

Głowa sowieckiego żołnierza trafi do Działu Tradycji Pyrzyckiej Biblioteki Publicznej – „Muzeum Ziemi Pyrzyckiej”, napis „BÓG HONOR OJCZYZNA” będzie przeniesiony na cmentarz komunalny. W miejsce zlikwidowanego obelisku powstanie nowy monument – nawiązujący do odzyskania niepodległości. Miejsce, na którym powstanie upamiętnienie będzie nosić nazwę Skwer Niepodległości.

Świetne dzieła sztuki?

W obronie tego i innych komunistycznych pomników stanął dr han Szymon Piotr Kubiak, dziekan wydziału scenografii i reżyserii światła Akademii Sztuki w Szczecinie. Kubiak, historyk sztuki, przez kilkanaście lat pracował w szczecińskim Muzeum Narodowym. W 2019 r. był kuratorem wystawy „Niesamowita Słowiańszczyzna. Sławomir Lewiński 1919-1999” zorganizowanej w setną rocznicę urodzin i 20. rocznicę śmierci artysty.

Lewiński był twórcą wielu pomników w Szczecinie i nie tylko. Miał w dorobku zarówno postać korsarza Wyszaka czy Adama Mickiewicza, jak i pomnik polsko-sowieckiego braterstwa broni.

Kubiak broni działalności artysty. „Innej władzy wtedy w Polsce nie było. Można na każde działo patrzeć z perspektywy politycznej, dystans nam na to pozwala. Ale niszcząc te dzieła sztuki, wymazujemy też część polskiej historii” – powiedział.

Historyk sztuki stwierdził, że „z przerażeniem obserwuje”, jak z pejzażu miasta „znikają świetne dzieła sztuki”. Jako przykład wskazał rzeźby na Pomniku Wdzięczności dla Armii Radzieckiej wykonane przez Józefa Starzyńskiego. Szczeciński pomnik wzniesiono w okresie stalinowskim, w 1950 r. Przedstawiał dwie postacie żołnierza i robotnika przy 17-metrowym obelisku, który wieńczyła pięcioramienna gwiazda, usunięta w 1992 r. Cały monument rozebrano w 2017 r.

Jak po grudzie

Komunistyczne pomniki, podobnie jak nazwy ulic i inne upamiętnienia sowieckiej okupacji oraz dygnitarzy systemu znikają od 1989 r., przy czym proces ten przyspieszył w 2016 r. dzięki ustawie zakazującej promowania komunizmu. Kolejną cezurą była inwazja Rosji na Ukrainę. Od 2022 r. w Polsce usunięto prawie 50 pomników i innych form upamiętnienia Armii Czerwonej, które o ponad 30 lat przeżyły komunizm.

Likwidacja symboli totalitaryzmu często idzie opornie. Warszawski pomnik „Czterech śpiących” zniknął dopiero wtedy, kiedy usunięcia go wymagały prace przy budowie metra. W skutek działań stołecznego ratusza Aleja Armii Ludowej nadal nosi imię tej formacji, choć wojewoda mazowiecki próbował to zmienić. Z kolei w Rzeszowie w 2018 r. podjęto decyzję o likwidacji pomnika Armii Czerwonej, ale dopiero w styczniu 2026 r. wyasygnowano na to środki, a w maju zaczęto przygotowywać konieczną dokumentację.

W 2016 r. Instytut Pamięci Narodowej oraz władze samorządowe Bornego Sulinowa przedstawiły pomysł, by monumenty i rzeźby upamiętniające Sowietów zgromadzić w skansenie stworzonym w dawnej bazie–miasteczku wojsk radzieckich na północy Polski. Inicjatywy nie zrealizowano z powodu braku funduszy.

Źródła: dzieje.pl, PAP, rzeszow-news.pl, ipn.gov.pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »