Potężna i nagła powódź w Nepalu. Wśród ofiar wielu zagranicznych turystów

Co najmniej 95 osób nie żyje po potężnej powodzi błyskawicznej na północy Nepalu – poinformowała w środę policja w tym kraju. Nepalskie ministerstwo turystyki podało, że 341 obcokrajowców, uznaje się za zaginionych. Ze względu na ich dużą liczbę ofiar śmiertelnych może być znacznie więcej.

Wcześniej policja informowała o odnalezieniu 22 ciał ofiar kataklizmu, a nepalska izba turystyki o 384 zaginionych turystach, w tym 291 obcokrajowcach.

Według agencji AP, powołującej się na nepalskie władze, wśród nich jest 105 obywateli Indii, a także obywatele innych krajów, w tym USA, Wielkiej Brytanii i Malezji. MSZ Korei Południowej podało, że za zaginionych uznaje się ośmiu obywateli tego państwa.

Nie ma informacji o Polakach

„Obecnie polska służba konsularna nie posiada informacji o obywatelach polskich, którzy mieliby ucierpieć w wyniku powodzi w Nepalu” – przekazało dziennikarzom polskie MSZ.

Podkreśliło, że konsul RP w New Delhi i konsul honorowy RP w Katmandu na bieżąco monitorują sytuację i natychmiast podejmą działania, gdyby pojawiły się informacje o poszkodowanych obywatelach polskich.

Minister spraw zagranicznych Nepalu Shisir Khanal powiedział, że według wstępnych doniesień do kataklizmu doszło w wyniku trzęsienia ziemi, które spowodowało lawinę, a ta doprowadziła do powodzi.

Z powodu żywiołu ucierpiały szczególnie obszary Syapru Besi i Timure w górzystym dystrykcie Rasuwa, zamieszkanym przez około 50 tys. osób. Władze wezwały mieszkańców okolic rzeki Bhote Koshi, by ewakuowali się na wyżej położone tereny.

Wioski zrównane z ziemią, zniszczone elektrownie, drogi i mosty

Szef władz dystryktu Narendra Pariyar powiedział agencji Reutera, że pojawiły się doniesienia, iż powódź zrównała z ziemią całe wioski. Nepalskie Ministerstwo Zasobów Wodnych poinformowało, że woda zniszczyła m.in. hydroelektrownie, drogi i mosty, przez co w regionie doszło do przerw w dostawach prądu.

Premier Nepalu Balendra Shah poinformował, że do pomocy w akcji wysłano zespoły ratownicze, a także policję i wojsko.

Po drugiej stronie granicy, w dystrykcie Gyirong w kontrolowanym przez Chiny Tybecie, pojawiły się doniesienia o „wielu ofiarach” i zaginionych. Masy uwolnionej przez powódź ziemi osunęły się tam na przejście graniczne – podała chińska agencja Xinhua.

Przywódca Chin Xi Jinping zaapelował o podjęcie wszelkich wysiłków na rzecz poszukiwania zaginionych oraz wezwał do wzmocnienia systemów monitorowania i wczesnego ostrzegania przed klęskami żywiołowymi.

Rzeka Bhote Koshi bierze swój początek w kontrolowanym przez Chiny Tybecie, po czym jej wody płyną przez Nepal i Indie. W 2025 r. wskutek wezbrania wód tej rzeki zginęło dziewięć osób, a 24 zaginęły. Zniszczony został Most Przyjaźni, łączący Nepal z Chinami, na wiele miesięcy paraliżując handel i transport między państwami. Przyczynę tamtej katastrofy przypisano osuszeniu jeziora polodowcowego w Tybecie. 

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..