Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiedziała we wtorek, że KE szybko zaproponuje dalsze sankcje wobec osób odpowiedzialnych za represje wobec osób protestujących w Iranie.
„Rosnąca liczba ofiar w Iranie jest przerażająca. Jednoznacznie potępiam nadmierne użycie siły i ciągłe ograniczanie wolności” – napisała von der Leyen na portalu społecznościowym X.
„Niezwłocznie zaproponujemy dalsze sankcje wobec osób odpowiedzialnych za represje” - dodała.
Przerażające naruszenia praw człowieka
UE dysponuje specjalnymi ramami prawnymi wobec sprawców poważnych naruszeń praw człowieka. Jak przypomniała wcześniej Komisja, na unijnej liście sankcyjnej od lat widnieją osoby i podmioty odpowiedzialne za nadużycia w Iranie, a lista ta była wydłużana.
Antyrządowe protesty trwają w Iranie od ponad dwóch tygodni. Rozpoczęły się od strajku związanego z gwałtownym spadkiem wartości krajowej waluty i trudną sytuacją ekonomiczną, ale szybko nabrały charakteru politycznego. Pojawiły się hasła wymierzone w rząd i władzę ajatollahów. W ciągu kilkunastu dni manifestacje objęły - według opozycyjnego portalu Iran International - ponad 200 miast. Aby rozpędzić manifestantów, policja używa broni i gazu łzawiącego.
Co najmniej 500 ofiar w Iranie
Niezależne media i irańskie organizacje pozarządowe szacują, że w demonstracjach mogło zginąć od ponad 500 do ponad 2 tys. osób. Zatrzymano ponad 10,6 tys. osób.
Nałożenie nowych sankcji wymaga jednomyślnej decyzji państw członkowskich w Radzie UE. Na najbliższym posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw unijnych, zaplanowanym na 29 stycznia, odbędzie się także specjalna debata poświęcona Iranowi
Źródło: 